Sąd ogłosił wyrok w sprawie byłego burmistrza Władysława Diakuna

Diakun

Sąd ogłosił wyrok w sprawie byłego burmistrza Władysława Diakuna

Sprawa dotyczy działań związanych z nieruchomościami w Bartoszewie. Proces byłego burmistrza Polic trwał od dłuższego czasu. Jeszcze 15 września, kiedy miał zapaść wyrok, sąd zdecydował o wznowieniu przewodu sądowego. Prokuratura uzupełniła wówczas kwalifikację prawną zarzucanego czynu.

29 września sąd ogłosił nieprawomocne rozstrzygnięcie, sąd uznał zarzuty prokuratury za bezzasadne. Po wyjściu z sali sądowej pełnomocnik pokrzywdzonego, adwokat Karolina Warema, podkreślała, że w pierwszej kolejności wystąpi o sporządzenie pisemnego uzasadnienia.

– Mogę zaznaczyć, że jest to wyrok nieprawomocny, co oznacza, że istnieje możliwość złożenia apelacji od tego wyroku – powiedziała adwokat Karolina Warema.

Strony mają siedem dni na złożenie wniosku o sporządzenie pisemnego uzasadnienia. Dopiero po zapoznaniu się z nim ma zapaść decyzja dotycząca ewentualnego zaskarżenia wyroku.

– Nie wykluczam, że taka apelacja zostanie wywiedziona z uwagi na treść tego rozstrzygnięcia – zaznaczyła obrońca.

Jeżeli apelacja zostanie złożona, sprawą zajmie się Sąd Okręgowy w Szczecinie.

Karolina Warema zwróciła uwagę przede wszystkim na dokonaną przez sąd ocenę prawną w zakresie art. 231 § 1 Kodeksu karnego. Jak mówiła, zaskoczeniem jest konstatacja, że nie zostały wypełnione znamiona czynu z artykułu 231 paragrafu 1 kodeksu karnego w kontekście czy chociażby ustawy o gospodarce nieruchomościami, czy też ustawy o księgach wieczystych.

Pełnomocnik wskazała również na sposób, w jaki sąd rozgraniczył kwestie własności nieruchomości i użytkowania wieczystego oraz wynikających z przepisów obowiązków.

– Jest to oczywiście na świeżo. Po zapoznaniu się z uzasadnieniem pisemnym będziemy taką analizę przeprowadzać i zastanawiać się, czy wywieść apelację w sprawie, czy poddać to rozstrzygnięcie kontroli sądu drugiej instancji – powiedziała Warema.

Po ogłoszeniu wyroku głos zabrał również były burmistrz Polic. Władysław Diakun zwracał uwagę na tę część rozstrzygnięcia, którą uważa za korzystną dla siebie.

– Wyrok niezawisłego sądu jest dla mnie korzystny. Chciałem powiedzieć, że podczas wszystkich moich służb w gminie Police na stanowisku burmistrza wykonywałem wszystkie prace transparentnie, z poszanowaniem prawa – powiedział były burmistrz.

Diakun jako drugi Burmistrz (po reformie samorządowej rządu Jerzego Buzka), kierował Policami przez 26 lat. Jak stwierdził, przez ten czas mierzył się z wieloma trudnymi sprawami, ale starał się je rozwiązywać poprzez rozmowę i zgodnie z obowiązującymi przepisami.

– Nie mam sobie nic do zarzucenia. Jestem niewinny i to było potwierdzone dzisiaj – powiedział Władysław Diakun.

Były burmistrz odniósł się także do stanowiska oskarżyciela posiłkowego. Jego zdaniem część kierowanych wobec niego oczekiwań była adresowana do niewłaściwej osoby.

– To, co było kierowane, może miało złego adresata, bo gmina Police pod moim kierownictwem wykonywała wszystko, aby ta sprawa miała charakter prawny i transparentny, z poszanowaniem prawa – stwierdził Diakun.

Wyrok sądu Karnego w Policach najprawdopodobniej nie kończy jeszcze prawomocnie postępowania. Obrona po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia zdecyduje, czy skierować sprawę do drugiej instancji.

Share this content:

Opublikuj komentarz

dziennikpolnocny.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.