116 lat temu zginął w Tatrach Mieczysław Karłowicz

filharmonia szczecińska

116 lat temu zginął w Tatrach Mieczysław Karłowicz

Mieczysław Karłowicz urodził się 11 grudnia 1876 roku w Wiszniewie na Litwie jako syn Jana Aleksandra Karłowicza – etnologa i językoznawcy. Po sprzedaży rodzinnego majątku rodzina przeniosła się do różnych miast europejskich, ostatecznie osiedlając się w Warszawie. W młodym wieku rozpoczął naukę gry na skrzypcach, a jego edukacja muzyczna rozwijała się pod okiem wielu nauczycieli.

W 1895 roku wyjechał do Berlina z zamiarem nauki gry na skrzypcach pod kierunkiem znanego pedagoga Josepha Joachima. Ostatecznie zdecydował się jednak poświęcić komponowaniu i rozpocząć studia u Heinricha Urbana. W tym okresie powstała większość jego solowych pieśni oraz pierwsze kompozycje orkiestrowe.

Karłowicz był aktywnym członkiem warszawskiej społeczności muzycznej. Działał w Warszawskim Towarzystwie Muzycznym oraz prowadził orkiestrę smyczkową przy tej instytucji. Podjąwszy pracę nad Symfonią „Odrodzenie”, zyskał uznanie jako kompozytor, a koncerty jego dzieł przyciągały uwagę krytyków.

Karłowicz
fot. Odsłonięcie popiersia Karłowicza. Autorem jest szczeciński rzeźbiarz Ryszard Chachulski

Jego najważniejsze utwory to między innymi:

  • – Serenada na orkiestrę smyczkową opus 2
  • – Koncert skrzypcowy A-dur opus 8
  • – Sześć poematów symfonicznych, takich jak „Powracające fale” czy „Odwieczne pieśni”.

Choć nie zawsze spotykały się one z pozytywnym odbiorem krytyków, Karłowicz zyskał uznanie dzięki ekspresji emocjonalnej swojej muzyki.

Mieczysław Karłowicz miał szczególną więź z Tatrami; będąc zapalonym taternikiem i narciarzem, wielokrotnie eksplorował góry od lat dziecięcych. Działało Towarzystwo Tatrzańskim publikując artykuły dotyczące swoich wypraw górskich oraz stając się jednym z pionierów polskiego taternictwa.

Jego tragiczną śmierć miała miejsce 8 lutego 1909 roku podczas samotnej wycieczki narciarskiej – schodząc ze szczytu Małego Kościelca został przygnieciony przez lawinę śnieżną.

Po tragicznej śmierci został upamiętniony poprzez różnorodne inicjatywy: pomniki (m.in. Kamień Karłowicza), nazwy ulic w wielu miastach Polski oraz dedykacje instytucji kulturalnych. Od 1958 roku Filharmonia Szczecińska nosi imię Mieczysława Karłowicza. Jego postać jest także obecna w kulturze popularnej – Wojciech Kilar odniósł się do niego w swoim poemacie symfonicznym „Kościelec 1909”.

Share this content:

Opublikuj komentarz

dziennikpolnocny.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.