Szczecin – Nowe Warpno – Świnoujście

Nowe Warpno

Szczecin – Nowe Warpno – Świnoujście

Dziennik Północny (DP):  Był taki okres w końcówce lat 90 ubiegłego wieku, kiedy z Nowego Warpna do Altwarp i Kamminke pływały statki niczym tramwaje. Co 20 minut wypływał statek. Wówczas przejście graniczne w Nowym Warpnie pod względem ruchu pasażerskiego przebijało nawet Kołbaskowo. Wtedy pływały statki dwóch armatorów na których były sklepy wolnocłowe: Adler Schiffe i Żeglugi Gdańskiej. Głównym towarem kupowanym masowo przez „turystów” były alkohole i papierosy. Ale byli i tacy co kupowali chemię i produkty spożywcze.  Dziś pozostało tylko opuszczone przejście graniczne i wspomnienia.

JB: No tak, promy w Warpnie były, trochę pływały może na krótszym odcinku znaczniej, bo tylko do Alt Warp. I Nowe Warpno w tamtym czasie było znane z funkcjonowania promów. A tu mamy taką typową, turystyczną wyprawę. I bardzo nas to cieszy, bo Nowe Warpno jest, i na turystyce stoi. Tutaj rozwijamy się głównie w tym kierunku.

DP: Plany słyszymy bogate, zawinięcia, rozbudowa w przyszłości możliwa do Trzebieży, Polic, Stepnicy. Jakich połączeń by Pan oczekiwał? Które miejscowości by były jeszcze w kręgu zainteresowania poza Świnoujściem i Szczecinem?

JB: Tutaj zalew jest dość duży i są też obecnie połączenia z Niemcami. Więc nie jest tak, że nie ma w ogóle ruchu. Niemcy Przyjeżdżają do nas rowerami, przez rowerowe przejście graniczne, a wracają już statkiem, bądź w drugą stronę.  Być może kiedyś w przyszłości uda się stworzyć projekt transgraniczny, chociażby w ramach funduszy Interregu do Ueckermünde czy Kamminke. Z Panem Starostą Shivanem Fate mieliśmy już wspólne spotkania z Starostą z Greifswaldu i rozmawialiśmy o takiej transportowej przyszłości. Jest również zainteresowanie ze strony niemieckiej w tym temacie, więc myślę, że ten projekt może ewoluować również i na tamtą stronę.

DP: Właśnie Greiswald to taka trochę kusząca oferta, tym bardziej, że można by połączyć ze zwiedzaniem elektrowni jądrowej w Greiswaldzie (Lubmin) czy też zobaczyć nieszczęście Europy, czyli miejsce gdzie na ląd wchodzi Rosyjski rurociąg Nord Stream.

JB: No trudno powiedzieć jak z elektrownią atomową, ale tak, tutaj te porty po stronie niemieckiej, Ueckermünde to są miejsca, gdzie też można fajnie spędzić czas. Więc oferta turystyczna myślę, że będzie rozbudowywana.  Jestem przekonany, że zainteresowanie nią będzie. Już po zainteresowaniu tym szlakiem widzimy co się dzieje od kilku miesięcy, kiedy tak naprawdę głośno zostało powiedziane, że będzie planowane takie połączenie. I to zainteresowanie jest ciągle rosnące. Do nas włodarzy w samorządach lokalnych, wpływa bardzo dużo pytań.

DP: Na uroczystości podpisania umowy partnerskiej dało się słyszeć w komentarzach, że dużo seniorów było widać na rowerach z Niemiec. Podczas uroczystości zawinął do portu statek z Niemiec. Z tego co widać na nabrzeżu pływa regularnie. Padły też wizje, że Nowe Warpno ma szansę stać się takim kurortem jak Kamień Pomorski. No właśnie a może też kursy tramwaju wodnego do Kamienia Pomorskiego?

JB: To znaczy, terytorialnie nam trudno się porównywać. My jesteśmy troszeczkę ograniczeni cyplem nowowarpieńskim i terenami zurbanizowanymi. Trzeba tu powiedzieć, że obszar gminy to blisko 200 km2, ale ponad 50% to wody, akwen Zalewu Szczecińskiego i Jeziora Nowowarpieńskiego. Trzydzieści parę procent to są Puszcza Wkrzańska, a kilkanaście procent tereny zurbanizowane. Ale mamy, tak oceniam, jeszcze bardzo duży potencjał do tego, aby tą turystykę rozwijać. Aby był to kurort z wydłużonym czasem korzystania z niego, bo tak naprawdę dzisiaj ta turystyka jest głównie sezonowa. Dziś jest okres od maja do początku września. Ale przecież nic nie stoi na przeszkodzie, aby również jak w miejscowościach nadmorskich, czy w Kamieniu, ten sezon trwał dłużej. Też mamy tereny przeznaczone pod zabudowę chociażby pensjonatu.

Obecnie nie mamy na terenie gminy żadnego hotelu, który by mógł pomieścić w jednej grupie kilkadziesiąt osób. Wynajem jest rozproszony w oparciu o ofertę turystyczną właścicieli nieruchomości, domków letniskowych. Jest coraz większa potrzeba na miejsca zbiorowego zakwaterowania. Wtedy Nowe Warpno mogłoby stać się punktem wycieczki np. autokarowej. Zachodnia Obwodnica Szczecina też pozwoli skrócić czas dojazdu do nas i stwarza nowe możliwości, które należy wykorzystać.

Budowanie oferty turystycznej też stwarza szansę na ściągnięcie inwestorów. My w rozwój turystyki inwestujemy. Jesteśmy po podpisaniu umowy, teraz trwa czas projektowy, będziemy budowali na wysokości wioski żeglarskiej drugą plażę i mamy już na to akceptację Urzędu Morskiego, więc to też będzie już dodatkowa atrakcyjna oferta turystyczna.

Chcemy w tym kierunku się rozwijać, bo to są też miejsca pracy dla naszych mieszkańców, dla mieszkańców gminy. Bardzo ważne jest dla nas, żeby młodzi ludzie, kolokwialnie mówiąc, nie uciekali z Nowego Warpna, tylko też wiązali swoją przyszłość z naszym miastem. Z naszą gminą, by tutaj znaleźli miejsce pracy i stabilizację życiową.

DP: No właśnie, kiedyś się mówiło że Nowe Warpno to prawdziwy koniec Polski. Na samym końcu lądu, tam gdzie kończy się twardy ląd znajduje się właśnie Nowe Warpno. Świnoujście to już wyspiarska kraina. Z dawnych lat pamiętamy Miroszewo w którym było harcerskie obozowisko. Miasteczko dziecięce czyli Podgrodzie. Jest okazja wykorzystać te doświadczenia historyczne. Można by pomyśleć i w tym kierunku.

JB: No tak, Podgrodzie ma taką aktywną Radę Osiedla, myślącą o przyszłości i rozwoju. Miroszewo, kiedyś było to właśnie obozowisko harcerskie. Dzisiaj Miroszewo już też ma dużą zabudowę, jednorodzinną i letniskową. Ono się w tym kierunku też rozwinęło i cały czas w tym kierunku się rozwija. Położenie bezpośrednio już na brzegu zalewu szczecińskiego i ten spokój. Właśnie ta cisza z jednej strony, gdzie można wziąć rower, pojechać sobie do lasu, można pospacerować i nie ma takiego zgiełku. To przyciąga ludzi i u nas bardzo dobrze widać taką turystykę. Również tą jednodniową.

Ja to często  mówię: Kiedy Szczecin się budzi, patrzy, ładna pogoda, co tu robić? Myślą przy kawie – czy nad morze, czy morze do Nowego Warpna. Patrzy, bierze i część wybiera nasz kierunek, z tego się cieszymy i przyjeżdża, odwiedza nas. Także w sezonie jest tu dużo turystów. Teraz pracujemy nad tym, żeby ten sezon maksymalnie wydłużyć i niewątpliwie jest duża szansa w Samorządowym Szlaku Wodnym. Szansa dla Nowego Warpna a przez to i dla Powiatu Polickiego.

DP: Dziękujemy za rozmowę i zapraszamy do Nowego Warpna.

Share this content:

Opublikuj komentarz

dziennikpolnocny.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.