Tramwaj wodny hitem wakacji
Pilotaż Samorządowego Szlaku Wodnego dobiegł końca – skorzystało 6 tys. osób! Połączył po raz pierwszy Szczecin, Nowe Warpno i Świnoujście. Tramwaj wodny „Queen of Szczecin” okazał się wakacyjnym przebojem i nową wizytówką turystyczną .
Sukces od pierwszego rejsu.
Już inauguracyjne rejsy przyciągnęły tłumy – tylko w pierwszy weekend na pokładzie znalazło się około tysiąca pasażerów. Zainteresowanie utrzymywało się przez całe lato – praktycznie co weekend bilety były wyprzedane. Przez całe wakacje z oferty tramwaju skorzystało około 6 tys osób. Ostateczne i dokładne podsumowanie liczby pasażerów całego sezonu jeszcze przed nami, ale już teraz wiadomo, że projekt okazał się dużym sukcesem i prawdziwym „strzałem w dziesiątkę”.

Po prostu jestem wzruszony, jestem szczęśliwy, że to się udało. Naprawdę jest świetny projekt. Zresztą to widać, jak dzisiaj pan sam widzi po twarzy tych osób, które płyną z nami, są szczęśliwi, są uśmiechnięci, dzieci są szczęśliwe – mówił podczas pierwszego rejsu starosta powiatu polickiego Shivan Fate. Fajne mamy walory naszego regionu, to trzeba z tego korzystać i delektować. Wystartowaliśmy i płyniemy po polskich portach, dla mnie to było kluczowe, nie ukrywam. Oczywiście były tam na początku jakieś pomysły, żeby z Nowego Warpna do Kaminke pływać, natomiast ja oparłem się o to, że ma być do Świnoujścia przede wszystkim, bo tak naprawdę chcemy połączyć te nasze miasta tutaj w obrębie zalewu szczecińskiego i przede wszystkim w naszym szczecińskim obszarze metropolitalnym i dlatego też nam zależało na tym, żeby to połączyć właśnie Nowy Warpno ze Świnoujściem, a przy okazji pojawił się Szczecin i bardzo się cieszę, że władze Szczecina też zgodziły się wejść do tego projektu.
Szansa dla Nowego Warpna
To pierwsze polskie miasto na zachodnim brzegu Odry płynąc z północy. Jedni mówią o nim „Perełka Zalewu Szczecińskiego” inni nazywają „wrotami do Polski nadodrzańskiej”. Burmistrz Nowego Warpna Jarosław Burba w rozmowie z naszym redaktorem podkreślał, że od kilku lat Nowe Warpno na nowo rozkwita.

Pomimo tego, że gospodarczo może niekoniecznie się nam udawało, ale mimo wszystko postawiono na turystykę: bulwary, tramwaj wodny, przyczyniły się do wzrostu atrakcyjności turystycznej. Również międzynarodowy ruch rowerowy. Staramy się kontynuować ten rozwój, który tak naprawdę trzeba to oddać rozpoczął mój poprzednik śp. Władysław Kiraga – mówił burmistrz Nowego Warpna. Pracujemy nad tym by rozwinąć się turystycznie. Odtworzyć, choć tak naprawdę stworzyć na nowo bazę noclegową. To uatrakcyjni naszą ofertę, da nowe możliwości.
Queen of Szczecin
Rejsy tramwaju wodnego obsługiwał statek „Queen of Szczecin” zapewniając pasażerom komfort i bezpieczeństwo. Jednostka dała możliwość zabrania na pokład wózków dziecięcych rowerów. Mini bar oferował kawę, herbatę i przekąski. Podkreślić też trzeba, że jednostka jest po gruntownym remoncie i jako jedyna w „polskiej białej flocie” spełnia najwyższe wymogi ekologiczne. Rejsy były też doskonałą okazją do podziwiania przyrody i robienia zdjęć. A flora i fauna zalewu Szczecińskiego jest naprawdę bogata. Pasażerowie obserwowali z bliska zarówno jednostki floty handlowej jak i żaglówki czy motorówki i skutery wodne. Wiele wrażeń dawały również ptaki wodne, w tym bieliki, rybołowy, czaple czy kormorany.



Z tramwaju wodnego dzięki specjalnej ofercie dla nich chętnie korzystały całe rodziny. Nie brakowało rowerzystów, których już pierwszego dnia popłynęło 70. Ofertę docenili również seniorzy, a nawet właściciele czworonogów. Warto podkreślić, że stanowił on ważne połączenie między szlakami rowerowymi a wodnymi, tworząc spójną i atrakcyjną ofertę turystyczną.
Podczas rejsu można było podziwiać przyrodę i krajobrazy z zupełnie innej perspektywy. Wielu pasażerów było pod wrażeniem ogromnej „białej góry” przy Zakładach Chemicznych w Policach. Wielu szczecinian nie miało pojęcia o jej istnieniu. jego funkcjonowanie przyczyniło się do wzrostu zainteresowania regionem także wśród turystów spoza powiatu – na pokładzie gościliśmy osoby z różnych zakątków Polski.
Co dalej z tramwajem wodnym?
– Na ten moment nie zapadły jeszcze wiążące decyzje dotyczące przyszłości projektu. Pilotaż wymaga szczegółowej analizy – zarówno pod względem frekwencji, opinii pasażerów, jak i aspektów finansowych. To na tej podstawie zostanie podjęta decyzja o ewentualnej kontynuacji i rozwoju przedsięwzięcia w przyszłym roku – mówi Shivan Fate, Starosta Policki. – Ze swojej strony na pewno będę zabiegał, by tramwaj wodny nadal funkcjonował i łączył kolejne miejscowości.

Jak oceniali podróże pasażerowie?
Ogólnie chwalili zarówno statek jak i trasę. Większość wskazywała na to, że niewątpliwie dużym wstydem dla Szczecina ale i nadodrzańskich gmin jest uboga albo wręcz żadna (po za Szczecinem) oferta „białej floty”.
Odra rzadko zamarza i można by z niej korzystać jak w Holandii, Niemczech, Austrii czy na Węgrzech przez cały rok. Tam mają nawet specjalne linie autobusowe obsługiwane przez pływające autobusy. Taki tramwaj to bardzo dobry pomysł, warto to rozwijać i połączyć więcej miejscowości. Pamiętam z przeszłości rejsy do Kamienia Pomorskiego czy Gryfina. Mam nadzieję, że uda się odrodzić białą flotę i skomunikować lepiej przez wodę sam Szczecin. Skolwin Gocław Dąbie Podjuchy aż się proszą o regularne kursy białej floty – mówił w rozmowie z nami pan Janusz.
Pani Magda zwróciła uwagę na brak infrastruktury i oznaczeń na nabrzeżach. W Nowym Warpnie czasem trudno było wysiąść , gdyż po dobiciu do nabrzeża już próbowali wskakiwać na statek pasażerowie. Powinna być obsługa na nabrzeżach by opanować trochę ludzi. Z kolei w Świnoujściu totalna partyzantka. Ale po za tym super. Statek, obsługa i widoki rewelacja.
Polecamy także:
Share this content:



Opublikuj komentarz