Bałagan na Stołczyńskiej ale ma być lepiej.
Zalane błotem podwórka, zablokowane bez jakiegokolwiek uprzedzenia wjazdy na posesje, parkowanie pojazdów przez wykonawcę na terenie prywatnym. Niestety po raz kolejny wykonawca pracujący na zlecenie ENEA Operator narobił sporego bałaganu na Skolwinie.
Wcześniejsze prace prowadzone w rejonie ulic Łomżyńskiej, Nowy Świat, Stołczyńskiej, Plażowej, Kamiennej, Górniczej, Orłowskiej – powodowały sporo utrudnień i niedogodności mieszkańcom. Ci zgłosili się wtedy do naszej redakcji o pomoc i po kontakcie z ENEA Operator sytuacja na tamtej inwestycji poprawiła się.
Poprawi się bezpieczeństwo
Obecnie ENEA Operator prowadzi inwestycję wzdłuż ulicy Stołczyńskiej. Ekipy spotkamy na odcinku od dawnego majątku Cavelwisch (kiedyś była tam SP 17) do stacji Skolwin. Na zlecenie ENEA Operator układany jest wzdłuż ulicy Stołczyńskiej kabel średniego napięcia 15 kV. Czy ta inwestycja ma na celu likwidację słupów, które stoją w chodnikach utrudniając przejście pieszym?

Tak, to jest tak zwane u nas w energetyce kablowanie, czyli jeżeli mamy słupy i na nich linie napowietrzne, to dążymy do tego, żeby w terenach trudnych, czy w terenach miejskich skablować te sieci. Dla pieszych w miastach to są znaczące udogodnienia. Dla nas przede wszystkim jest to kwestia bezpieczeństwa. Im więcej kabli w ziemi, tym mniejsza awaryjność i mniejsze straty. Też musimy dbać o to, żeby tę naszą infrastrukturę modernizować. To wynika z naszego planu inwestycyjnego – informuje ENEA Operator.
ENEA Operator jest inwestorem, a wykonawca zewnętrzny prowadzi prace. Te polegają na przeciskaniu pod chodnikiem koryta i kabla linii energetycznej. Niestety, jak się okazało wykonawca najprawdopodobniej z powodu pośpiechu, wszedł na roboty nie dbając o właściwe zabezpieczenie prac. Skąd pośpiech? Otóż zgody na zajęcie pasa drogowego kończą się w tym tygodniu.
Fatalny start robót
Już pierwszego dnia robót napłynęły do naszej redakcji informacje o utrudnieniach i szkodach w obszarze robót. Zasypanie przystanku Celulozowa piachem i błotem. Pasażerowie musieli wysiadać z autobusów w błoto, bo nikt nie zabezpieczył przystanku przed ewentualnymi zanieczyszczeniami. Jedna z naszych czytelniczek pośliznęła się na błocie i skręciła nogę.
Mieszkańcy kamienicy 64 zgłosili zablokowanie wjazdu na posesję wężami, rurami i maszynami budowlanym. Przez co musieli parkować pojazdy na odległym parkingu przy przystanku SKM Skolwin. Utrudnione było dojście do osiedlowego sklepiku. Trzeba było chodzić ruchliwą ulicą Stołczyńską, którą „po remoncie pojazdy pędzą jak szalone” – napisała pani Maria.

Kolejne dni przyniosły kolejne utrudnienia i komplikacje. Problemy z opuszczeniem posesji dla mieszkańców posesji 62. Brama wjazdowa była zablokowana przez maszynę do przecisków. Nikt wcześniej nie informował mieszkańców o tym, że będą prowadzone jakiekolwiek prace przed posesją. Sporo błota wlało się z wskutek działania tej maszyny przez bramy na posesję. Ponadto wykonawca prac bez zgody administracji wspólnoty mieszkańców wjeżdżał i parkował pojazdy na jej terenie.
Zapytaliśmy zatem w ZDiTM i ENEA Operator o to co się tam wydarzyło.
Pani Marta Kwiecień -Zwierzyńska z ZDiTM odpisała nam:
Na przedmiotowym terenie prowadzone są prace związane z budową nowej sieci elektroenergetycznej 15kV. Inwestorem jest Enea Operator Sp. z o.o., która uzyskała wszelkie wymagane prawem zgody na realizację zadania w tym m.in. decyzję administracyjną na zajęcie pasa drogowego(…)
Po zakończeniu prac związanych z budową sieci gestor sieci czyli Enea Operator Sp. z o.o. zobowiązana jest do odtworzenia nawierzchni do stanu poprzedniego, a następnie zgodnie z obowiązującymi przepisami odpowiadać będzie przez okres 24 miesięcy od dnia odbioru za wszelkie wady i usterki spowodowane nieprawidłowym wykonaniem robót.
Zgodnie z zatwierdzonym przez zarządzającego ruchem projektem organizacji ruchu na czas prowadzenia budowy sieci Wykonawca robót winien był w miejscach wykopu umieścić kładki w celu zachowania ciągu pieszego oraz wyeliminowania utrudnień w dojściu do rzeczonego przystanku komunikacji miejskiej, a w miejscach gdzie nie jest to możliwe wyznaczyć alternatywny ciąg pieszy zlokalizowany na jezdni i odpowiednio go zabezpieczyć i oznakować. Kontrola wykazała, że Wykonawca robót nie zabezpieczył terenu w sposób prawidłowy wobec czego został zobowiązany do zastosowania się do zatwierdzonej organizacji ruchu.”
Rzecznik spółki ENEA Operator Monika Mieldzioc z Oddziału Dystrybucji Szczecin poinformowała nas
Ten wykonawca chyba wydaje nam się, że po prostu zaczął działać w pośpiechu, stąd narobił tyle rabanu i tyle szkód, ponieważ do końca tego tygodnia jest zaplanowane zajęcie pasa i do końca tego tygodnia zaplanowane są te prace.
Stąd pewnie te niedogodności, które wyniknęły. My oczywiście z naszej strony, przepraszamy, wykonaliśmy taką rozmowę z wykonawcą. Zostały podjęte działania porządkowe i jakby tutaj wykonawca w trybie pilnym i natychmiastowym wszelakie działania porządkujące musi wykonać na tym terenie.
Także jeżeli coś tam zostało z jego strony nie w porządku, to jakby tutaj obiecał poprawę.
Pośpiech nie wskazany po raz kolejny.
Jak mówi pani Monika Mieldzioc,
To raczej wynika z pośpiechu i z tego, że wykonawca chciał w terminie się zmieścić. Stąd pewne pochopne decyzje podjął. My też jesteśmy z ZDTM w stałej współpracy i w stałym kontakcie. Tutaj panie z ZDTM przekazują nam wszystkie zalecenia i też wykonawca musi się ich trzymać. Także to co było nie tak, to my tutaj staramy się z naszej strony naprawić i obiecujemy, że w najszybszym możliwym czasie to będzie naprawione. Tak samo jeszcze będzie odbiór tej całej inwestycji, więc jeżeli podczas odbioru znajdziemy jakieś nieprawidłowości, to też wykonawca zostanie pociągnięty do odpowiedzialności .
Mamy nadzieję, że ewentualne szkody zostaną naprawione a zarówno wykonawcy ostrożniejsi a ENEA Operator będzie bardziej pilnować swoich podwykonawców by działali zgodnie z zezwoleniami i poszanowaniem zarówno przepisów jak i własności prywatnej.
Polecamy także
Share this content:



Opublikuj komentarz