Rozmowa o Drzetowie, Grabowie i Północy.
W gościnnych wnętrzach Hotelu Vulcan odbyło się spotkanie zorganizowane przez Stowarzyszenie Przystań.Wartości, którego celem było stworzenie przestrzeni do bezpośredniej rozmowy mieszkańców osiedli Drzetowo-Grabowo oraz Nad Odrą (Północ) z przedstawicielami władz Szczecina.
W wydarzeniu uczestniczyli:
- Michał Przepiera – Zastępca Prezydenta Miasta Szczecin ds. inwestycji i rewitalizacji
- Renata Łażewska – Radna Miasta Szczecin, wiceprzewodnicząca RM (Klub OK Samorząd)
- Dariusz Smoliński – Radny Miasta Szczecin (Prawo i Sprawiedliwość), przewodniczący Komisji ds. Skarg, Wniosków i Petycji
- Przemysław Słowik – Radny Miasta Szczecin, przewodniczący Zielonych Zachodniopomorskich oraz Komisji ds. Gospodarki Komunalnej
Spotkanie trwało blisko dwie godziny i – jak podkreślali uczestnicy – było okazją do poruszenia zarówno przyziemnych problemów infrastrukturalnych, jak i kwestii strategicznych dla północnych dzielnic Szczecina.
Codzienne problemy i oczekiwania
Mieszkańcy zgłaszali szereg spraw, wśród których dominowały kwestie infrastrukturalne:
- brak lub zniszczone chodniki,
- zaniedbane tereny zielone,
- problemy z „parkiem kieszonkowym”,
- ograniczenia komunikacyjne, w tym brak całodziennych kursów autobusu linii 67,
- potrzeba pilnego remontu tzw. Nadodrzanki – torowisk, dróg i chodników.
Jedna z uczestniczek przypominała:
– Kiedyś mieliśmy trzy linie tramwajowe i dwie autobusowe, a teraz tylko dwie tramwajowe. Przydałoby się przywrócić chociaż jedną linię autobusową do Ludowej.
Powinniśmy być częściej z mieszkańcami
Radny Przemysław Słowik podkreślał wagę spotkań bezpośrednich:
– Spotykanie się z mieszkańcami to podstawa. Jeśli organizacje czy rady osiedla nas zapraszają, to oczywiście przychodzimy. Takie rozmowy są bardzo ważne, bo pozwalają być bliżej ludzi i ich codzienności.
Zapytany o częstotliwość takich wydarzeń odpowiedział, że zależy ona także od inicjatywy lokalnych organizacji:
– Powinniśmy się stawiać i być w kontakcie. To jest bardzo cenne.
Wiceprezydent Michał Przepiera: „To są żywe spotkania – ich wartość jest ogromna”
Wiceprezydent Szczecina podkreślił, że różnorodność zgłaszanych spraw pokazuje skalę wyzwań, ale także potrzebę dialogu:
– Jedna osoba zgłasza problem swojego placu zabaw czy garażu, inna patrzy szerzej – na całe osiedle lub miasto. Każdy z tych głosów jest ważny. Pokazują nam, jaka jest atmosfera społeczna i z czym mieszkańcy żyją na co dzień.
Zwrócił również uwagę, że efekty nie zawsze mogą być natychmiastowe:
– Trzeba się spotykać, ale ważne jest, by nie kończyć na rozmowie. Wdrażanie rozwiązań wymaga procedur, rozwiązywania kwestii własnościowych i – co oczywiste – środków finansowych. Mimo to widzimy stały postęp. Chcemy działać szybciej i lepiej.

Chodzi o przepływ informacji
Przedstawicielka Stowarzyszenia Przystań.Wartości, Barbara Markowska, podkreślała, że organizatorom zależało na umożliwieniu mieszkańcom bezpośredniego kontaktu z decydentami:
– Rada Osiedla ma ograniczone kompetencje. Chcieliśmy, aby mieszkańcy mogli skierować swoje uwagi tam, gdzie naprawdę zapadają decyzje. To bardzo ważne, żeby istniał stały przepływ informacji między mieszkańcami a radnymi.
Choć frekwencja była niższa niż przed rokiem, organizatorka oceniła spotkanie jako bardzo owocne:
– Mieszkańcy zabrali głos, radni się wypowiedzieli, a co najważniejsze – padły konkretne deklaracje. Pan prezydent obiecał kolejne spotkanie, aby sprawdzić, jak te problemy zostały rozwiązane.
Oczekiwanie na realne działania
Mieszkańcy pytani o sens takich spotkań byli zgodni co do jednej kwestii: dialog jest potrzebny, ale musi przynosić efekty.
Jedna z mieszkanek przyznała, że nie walczy o pojedyncze problemy:
– Wiem, że mój chodnik jest krzywy, ale są gorsze miejsca. Przychodzę posłuchać i zrozumieć szerszy kontekst. Nie muszę walczyć o jedną dziurę, bo wiem, że problemów jest więcej.
Pan Marcin natomiast podkreślił wagę konfrontacji z władzami:
– Spotkania są potrzebne. Dzięki nim możemy przedstawić swoją wizję i skonfrontować ją z władzami miasta. Ale czekamy na realizację obietnic – to jest najważniejsze.
Dialog jest koniecznością
Spotkanie pokazało, jak duże znaczenie mają rozmowy na linii mieszkańcy – miasto. Uczestnicy zgodnie podkreślali, że tylko dzięki takim inicjatywom można nagłaśniać lokalne problemy i liczyć na realne zmiany. Zarówno radni, jak i mieszkańcy wyrażali chęć kontynuowania podobnych spotkań.
Polecamy także
Share this content:



Opublikuj komentarz