„Hutnicza” afera na Stołczynie
Hutniczy Mural został zdewastowany przez Orange – taka wiadomość lotem błyskawicy obiega Stołczyn. Powstał w czerwcu 2021 i szybko stał się symbolem Stołczyna.
Historia
Przez wielu, starszych mieszkańców jest traktowany niczym relikwia po byłej hucie. I trudno się dziwić. Po wojennej zawierusze i rozgrabieniu jej pozostałości przez rosyjskiego okupanta, Polacy przejęli zniszczoną w 90% hutę 16 maja 1946. Przy wsparciu śląskich hutników szybko ją odbudowano. Już po roku (5 czerwca 1947) wytopiono pierwszą surówkę. Wspomnieć trzeba, że tu powstawała surówka najwyższej klasy w Europie. Huta Szczecin produkowała nieprzerwanie do 2005 roku . Od 2005 roku produkcja stawała się nieopłacalna i ostatecznie w 2008 roku rozpoczęto rozbiórkę pieców hutniczych. Dziś już nie wiele śladów po Hucie Szczecin zostało, a w miejscu dawnej huty znajduje się obecnie Alfa Terminal. Stąd bardzo duży sentyment i przywiązanie do tegoż muralu.
Jak powstał Mural?
Autor muralu zgłosił się z projektem do Rady Osiedla Stołczyn. Po zaakceptowaniu pomysłu został wysłany na miejski konkurs. Udało się! Wizja muralu na najwyższym bunkrze w mieście chwycił. A tematyka związana z tak ważną nie tylko dla osiedla historyczną Hutą Szczecin – okazała się strzałem w dziesiątkę. Mieszkańcy szybko go polubili i zaczęli traktować niczym relikwię po ich zakładzie, który przez lata dawał miejsca pracy nie tylko Szczecinianom..
Twórcą tego ogromnego muralu jest Dominik Rutkowski z Będzina. Trzeba tu również przypomnieć (bo jest istotne dla całego wydarzenia historycznego ale i obecnej afery na Stołczynie), iż wielu mieszkańców oraz Stołczyńskie firmy, zaangażowały się w powstanie tego dzieła. Skala stołczyńskiego muralu była tak duża, że oferowane przez Miasto środki finansowe okazały się niewystarczające. Przedsięwzięcie zostało dofinansowane przez dwie lokalne firmy: Kowal LTD Sp. z o.o. i firmy Remontowo-Budowalnej House – Magdalena Kopczyńska. Mieszkańcy zaangażowali się w oczyszczenie i przygotowanie ściany bunkra pod przyszły mural.

Orange niszczyciel
„Wandale wszędzie gdzie się pojawią to coś zniszczą, jak tak można. Zero szacunku dla naszej historii i pracy jaka została włożona w jego powstanie” – mówią mieszkańcy Stołczyna.
Wcześniej gdy stawiali maszt nadawczy na Skolwinie zdewastowali drogę łączącą Skolwin ze Stołczynem (ul.Orna) i przy aprobacie miasta wykręcili się z jej naprawy. Do dziś jest zdewastowana. Teraz niszczą nasz mural. Kto na to pozwolił? Przez całą długość muralu ciągną jakiś ohydny kabel. Mają trzy ściany do dyspozycji to nie, ciągną akurat przez środek muralu. Dla mnie to chamstwo i wandalizm za który powinien ktoś odpowiedzieć – mówi pan Jan patrząc na to, jak z robotnicy wiercą otwory w ścianie bunkra niszcząc mural. Skandaliczna decyzja – dodaje łamiącym głosem.
Wysłaliśmy w tej sprawie pytania do Urzędu Miasta. Nieoficjalnie wydział odpowiedzialny za obiekt nic nie wiedział o planowanych pracach, a jak będzie oficjalnie? Do sprawy będziemy wracać…
Polecamy także:
Share this content:



Opublikuj komentarz