SKM spędza sen z powiek – DOSŁOWNIE!
Szczecińska Kolej Metropolitalna stała się chyba najbardziej legendarną inwestycją Szczecina i Polic. Wydawać by się mogło, że wszystko co się dało zepsuć zostało zepsute. A jednak…
Ogólny bałagan to jak nic nie powiedzieć.
Opóźnienia, pożary, wykolejania, blokady przejazdów, hałas i kurz i do kompletu nocne wbijanie słupów i elementów szczelnych ścianek. Lista niedogodności związanych z budową SKM-ki jest „imponująca” i zaczyna już męczyć szczecinian. Przez ostatnie lata więcej mówiono niż robiono na budowie.
Najpierw oczyszczono torowisko i przytorze z drzew, potem składowano je w stertach które co jakiś czas płonęły podpalone przez miłośników alkoholi lub nudzących się małolatów. Ten stan trwał blisko 3 lata. Wiele z tych pożarów było blisko zabudowań i stanowiło realne zagrożenie dla pobliskich posesji. Jednak PKP PLK nie reagowały na apele mieszkańców o uprzątnięcie terenu. Gdy w końcu prace ruszyły, na odcinkach w pobliżu zabudowań pojawiły się inne problemy.

Nocne hałasy
Na szczecińskim Stołczynie zgłaszają liczne skargi dotyczące hałasów jakie zafundowały nocne prace budowlane na ul. Kolejowej. Do tych prac został użyty ciężki sprzęt do wbijania larsenów i fundamentów słupów trakcyjnych.
Mieszkańcy w przesłanych mailach ze skargami podważają zasadność wykonywania głośnych prac w porze nocnej.
„Dlaczego takie prace nie były prowadzone w trakcie wyłączeń na linii?” – pytają zniecierpliwieni mieszkańcy.
Zwrócili uwagę na fakt, że roboty powinny odbywać się z poszanowaniem ich praw. Dodatkowo wskazują na problem bałaganu i dużego zapylenia (kurzu) w okolicy placu budowy.
Radny Rady Miasta Dariusz Smoliński zdecydował się na interpelację w tej sprawie. W swoim piśmie podkreślił, że mieszkańcy rozumieją znaczenie inwestycji w Szczecińską Kolej Metropolitalną, ale oczekują, że realizacja projektu będzie przeprowadzana z należytą uwagą i dbałością o jakość życia.
„Prace budowlane stają się coraz bardziej uciążliwe dla lokalnej społeczności, co budzi zaniepokojenie” – zaznaczył.

PKP PLK odpowiada
PKP Polskie Linie Kolejowe, odpowiedzialne za realizację inwestycji, wyjaśniają, że hałaśliwe prace związane z zabijaniem ścianek szczelnych musiały być prowadzone nocą z uwagi na wymagania techniczne i bezpieczeństwo.
Obecnie realizowane roboty obejmują zabijanie ścianek szczelnych w rejonie planowanego przejścia podziemnego. Część z nich musi być prowadzona w bezpośrednim sąsiedztwie sieci trakcyjnej, co wymaga jej czasowego wyłączenia. Ze względów technicznych i bezpieczeństwa możliwe jest to wyłącznie podczas całkowitego zamknięcia linii, realizowanego w godzinach nocnych – wyjaśnia Bartosz Pietrzykowski rzecznik PKP PLK.
Najbardziej uciążliwy etap robót nocnych trwał łącznie 2 noce i został już zakończony. Kolejne prace związane z tym zakresem będą prowadzone w ciągu dnia, aby ograniczyć niedogodności dla mieszkańców.
W odniesieniu do zgłoszeń dotyczących kurzu i zanieczyszczeń, wykonawca został zobowiązany do bieżącego utrzymania porządku na terenie budowy i przeprasza za wszelkie niedogodności związane z realizacją inwestycji. Dziękujemy za Państwa cierpliwość i wyrozumiałość. Dokładamy starań, aby realizacja inwestycji przebiegała sprawnie i możliwie jak najmniej uciążliwie dla mieszkańców.
Walka z bałaganem
Mieszkańcy Stołczyna mają nadzieję, że ich głosy będą uwzględnione również w przyszłości, a organizacja placu budowy oraz stan otoczenia ulegną poprawie. W międzyczasie kontynuują naciski na odpowiednie instytucje, aby zadbały o ich prawa i komfort życia podczas trwających prac budowlanych. PKP PLK, władze miasta, a zwłaszcza wykonawcy inwestycji będą musieli zmierzyć się z rosnącymi oczekiwaniami dotyczącymi dbałości o porządek.
Polecamy także
Share this content:



Opublikuj komentarz