Police łapią wandali dzięki kamerom. Na Północy Szczecina siedem kamer na trzy osiedla i brak informacji o skuteczności monitoringu.
W Policach monitoring miejski pomógł jednego dnia ująć czterech nastolatków dewastujących grillowisko i ustalić sprawcę nielegalnego wyrzucenia opon. Tymczasem na trzech osiedlach Północy Szczecina – Skolwinie, Stołczynie i Bukowie – działa w praktyce zaledwie siedem kamer miejskiego monitoringu. A w sprawie uszkodzenia infrastruktury przy przejeździe kolejowym informacje przekazane przez szczeciński magistrat i PKP PLK wzajemnie sobie przeczą.
W poniedziałek, 19 października, strażniczka miejska obserwująca obraz z kamer monitoringu w Policach zauważyła grupę młodych osób niszczących wiatę grillową na polanie za Szkołą Podstawową nr 8. Nastolatkowie malowali farbą stoły, siedziska i inne elementy wyposażenia. Skierowany na miejsce patrol ujął cztery osoby w wieku około 16–17 lat. Sprawę przejęła Policja.
Tego samego dnia strażnicy miejscy ustalili również sprawcę nielegalnego porzucenia opon przy garażach na ulicy Okulickiego. Pomogło nagranie z kamer zamontowanych kilka miesięcy wcześniej w miejscu regularnie zaśmiecanym. Sprawca otrzymał mandat i został zobowiązany do odwiezienia opon do PSZOK.
O obu przypadkach poinformował Piotr Jasina, rzecznik prasowy burmistrza Polic.
Siedem kamer na trzy osiedla
A jak wygląda sytuacja na Północy Szczecina? Z informacji przekazanych w odpowiedzi na interpelację radnemu Smolińskiemu przez Ryszarda Słokę, sekretarza miasta Szczecin, wynika, że na Skolwinie i Stołczynie funkcjonuje łącznie siedem kamer miejskiego monitoringu. Trzy znajdują się w rejonie skrzyżowania Szosy Polskiej z ulicą Policką, a cztery przy ulicy Stołczyńskiej, w pobliżu Inwalidzkiej.
W praktyce te siedem kamer przypada na trzy osiedla! Szosa Polska stanowi bowiem granicę Stołczyna i Bukowa, a kamery przy skrzyżowaniu z Policką obejmują również rejon tego ostatniego osiedla. Na samym Bukowie nie ma innych kamer miejskiego monitoringu.
Według magistratu wszystkie urządzenia są sprawne. W latach 2024–2026 nagrania wykorzystywała Policja podczas prowadzonych postępowań. Miasto nie potrafi jednak wskazać, w ilu przypadkach monitoring bezpośrednio pomógł ustalić sprawców przestępstw lub wykroczeń.

TIR zawracał na przejeździe. Nagranie jest, sprawcy nie ustalono
Szczególnie interesująca jest sprawa uszkodzenia słupków zabezpieczających wysepkę przy przejeździe kolejowo-drogowym na ulicy Inwalidzkiej. Do zdarzenia doszło podczas zawracania samochodu ciężarowego na przejeździe. Jest to niewątpliwie karygodne wykroczenie, ale bardziej interesujące są fakty po zdarzeniu. A w zasadzie rozbieżność w faktach.
Sekretarz miasta Ryszard Słoka poinformował w odpowiedzi na interpelację radnego Smolińskiego, że monitoring miejski nie obejmuje tego miejsca, a Komisariat Policji „Nad Odrą” nie odnotował zgłoszenia dotyczącego uszkodzenia słupków.
Tymczasem informacje przekazane naszej redakcji przez PKP Polskie Linie Kolejowe stoją w sprzeczności z tym stanowiskiem.
Bartosz Pietrzykowski, rzecznik PKP PLK, poinformował Dziennik Północny, że zdarzenie zostało zarejestrowane przez kolejowy monitoring, a dokumentację przekazano Policji wraz ze zgłoszeniem. Co więcej, według przekazanych przez niego informacji Policja nie ustaliła sprawcy wykroczenia.
Powstaje więc pytanie: jak to możliwe, że według jednej instytucji sprawę zgłoszono Policji i przekazano nagranie, a według informacji uzyskanych przez magistrat komisariat nie odnotował takiego zgłoszenia?
Nowe kamery? Nie wszędzie
Szczecin planuje rozbudowę monitoringu w związku z budową Trasy Północnej i przebudową skrzyżowania ulic Szosa Polska i Polickiej. Nie przewiduje natomiast obecnie instalacji kamer w rejonie ulicy Karpackiej ani Polany Rekreacyjnej przy Orłowskiej. Na te miejsca szczególnie liczyli mieszkańcy Skolwina.
Miasto tłumaczy to wysokimi kosztami, w tym koniecznością rozbudowy infrastruktury serwerowej. Ewentualne kolejne kamery uzależnia od znalezienia środków finansowych.
Przykład Polic pokazuje, że monitoring może skutecznie chronić publiczne mienie i pomagać w ustalaniu sprawców wykroczeń. Tymczasem na Skolwinie, Stołczynie i Bukowie, trzech rozległych osiedlach Północy Szczecina, funkcjonuje zaledwie siedem kamer miejskich, skupionych w dwóch lokalizacjach.
Pozostają pytania, czy taki system ochrony przestrzeni publicznej można uznać za wystarczający? Czy poprawa bezpieczeństwa mieszkańców musi czekać na kolejne wielkie inwestycje drogowe? Dlaczego w ramach remontów dróg, nie rozbudowuje się również monitoringu miejskiego?
Polecamy także
Share this content:




Dodaj komentarz