Po majówce kolejne utrudnienia między Policami a Szczecinem
Trwający remont ulicy Nadbrzeżnej budzi wiele emocji, a to za sprawą tego, że nie widać by coś się tam działo. A po majówce kolejne utrudnienia tym razem na Cisowej.
Remont Nadbrzeżnej i Cisowej
Obecnie remontowana jest połowa 600 metrowego odcinka ul. Nadbrzeżnej. Ten remont już martwi mieszkańców, gdyż robotnicy zniknęli przed Świętami Wielkiejnocy i nie wrócili. Powiększające się dziury na nieremontowanym odcinku dają się we znaki wszystkim kierowcom, a jeszcze bardziej ich pojazdom. Dodatkowo przez weekend szwankowała sygnalizacja na odcinku z wahadłem, dziś ruchem kierowała Policja.
Pani Magdalena Sochanowska z Wydziału Dróg Publicznych Starostwa Powiatowego w Policach, zapewniała, że robotnicy pojawią się na budowie. Miało to nastąpić w minionym tygodniu. Jednak mieszkańcy mówią, że nikogo nie widzieli.
Ktoś podobno widział jednego dnia, że coś się działo ale nikogo tu nie ma. To tak jak na Kolumba w Szczecinie i boimy się, że ten krótki odcinek będzie też miał opóźnienie. Żeby 1200 metrów drogi nie zrobić szybko i sprawnie to po prostu jest żenujące. Żartem było na początku, teraz już nikogo nie bawi to, że nic się tu nie dzieje – tłumaczy pani Ela.

Roboty wkraczają na Cisową
Niestety nie mamy dobrych wiadomości. Po majówce na ulicy Cisowej pojawią się kolejne utrudnienia. Na odcinku od ulicy Palmowej do Dębowej tj. na odcinku 250 m – wyjaśnia Jan Włodarczyk – inspektor ds. organizacji ruchu w Wydziale Dróg Publicznych Starostwa Powiatowego w Policach.
Wszystko wskazuje na to, że na tym fragmencie będzie ruch jednokierunkowy od ul. Palmowej do Nadbrzeżnej a w przeciwnym kierunku będzie objazd przez Dębową. Ale szczegóły będą jeszcze podane w najbliższym czasie. Wcześniejsze informacje pani Sochanowskiej w sprawie „drugiego wahadła” się potwierdzają.
Mieszkańćy Mścięcina chcą ścieżkę rowerową i wyniesione przejścia dla pieszych
Kierowcom i mieszkańcom Mścięcina pozostaje uzbroić się w cierpliwość. Jednak mieszkańcy polickiego osiedla coraz głośniej dopominają się w starostwie o ścieżkę rowerową, miejsca parkingowe i wyniesione przejścia dla pieszych. Pędzące tranzytem samochody między Policami a Szczecinem są zmorą nie tylko mieszkańców szczecińskiego Skolwina i Stołczyna, ale również polickiego Mścięcina.
Mieszka tu dużo seniorów ale mamy też szkołę podstawową, której sala gimnastyczna mieści się po drugiej stronie ulicy. Dzieciaki muszą przejść przez ulicę, a kierowcy niestety pomimo zmiany przepisów i tak nie chcą ustępować i pędzą jak szaleni. Wyniesione przejścia to konieczność by wymusić na nich zwolnienie prędkości. Takie przejścia bez problemu funkcjonują na Wojska Polskiego i na Mickiewicza w Szczecinie gdzie jest również duży ruch pojazdów ciężarowych i autobusów, podobnie w nadmorskich miejscowościach. Więc bezproblemowo można je również na naszych ulicach zrobić – tłumaczy pani Ewa Barecka Przewodnicząca Rady Osiedla Mścięcino. Jest jeszcze kwestia ścieżki rowerowej. Rosnący ruch na polanę rekreacyjną w Skolwinie, ale i mieszkańców Skolwina dojeżdżających rowerami do pracy, czy uczniów do polickich szkół. Niestety Starostwo nie uwzględniło ścieżki rowerowej w swoich planach.
To jakiś absurd, żeby w XXI wieku nie uwzględniać ścieżki rowerowej przy takim dużym remoncie drogi – powiedziała nam pani Aldona. Trudno się z nią nie zgodzić. Przynajmniej pieszo-ścieżki rowerowe powinny być uwzględnione w tym miejscu. Mamy nadzieję, że Rowerowe Polce i klub Sama rama z Polic wesprą mieszkańców polickiego Mścięcina w batalii o ścieżkę rowerową.
Share this content:



Opublikuj komentarz