Dziś święto 7,5 miliona Polaków

Dziś święto 7,5 miliona Polaków

Zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej wszyscy jesteśmy równi wobec prawa i mamy prawo do równego traktowania. Zdarza się jednak, że niektóre grupy ludzi traktowane są inaczej, gorzej niż inni w porównywalnych sytuacjach. Skutkiem dyskryminacji jest wykluczenie społeczne, ale też towarzyszące na co dzień osobom dyskryminowanym poczucie wstydu i bycia zależnym od innych, bezsilność, bezradność, lęk, smutek czy brak wiary w pozytywną zmianę.

Polską plagą dyskryminacji wśród kierowców jest parkowanie przez nieuprawnionych na miejscach dla niepełnosprawnych. Szczytem niedostosowania społecznego i działania antywychowawczego, jest bezczelne zajmowanie miejsc dla niepełnosprawnych pod szkołami i przedszkolami przez rodziców przywożących pociechy do przedszkoli i żłobków.

Ma to już nawet swoje określenie „patologiczna minutka”. Nie dość że łamią przepisy ruchu drogowego to jeszcze uniemożliwiają dotarcie do przedszkola niepełnosprawnym dzieciom. Najczęstsze tłumaczenia takich nieodpowiedzialnych rodziców wobec służb wezwanych na miejsce „ja tylko na minutkę”. Stąd określenie „patologiczna minutka”.

Zdarzyły się już w Polsce przypadki ukarania dyrekcji placówki, za niedopilnowanie rodziców na terenie zamkniętych parkingów przedszkolnych. Konsekwencje zatem dotykają zatem nie tylko sprawców czyli nieodpowiedzialnych kierowców, ale również zarządców.

Parkowanie na kopercie jest dozwolone dla osób niepełnosprawnych, ale także dla tych kierowców, które przewożą inwalidów. W obu przypadkach wymagana jest specjalna karta parkingowa wydana na nazwisko osoby niepełnosprawnej, która uprawnia do stawiania pojazdu na takim miejscu. Pozostawienie samochodu na kopercie wiąże się z tym, że karta parkingowa musi być umieszczona w widoczny sposób na desce rozdzielczej, za przednią szybą auta. Jej brak skutkuje mandatem, punktami karnymi i odholowaniem pojazdu.

Należy ponadto pamiętać, że istnieją różne stopnie i typy niepełnosprawności, dlatego inwalida to nie tylko osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim. Osoby mogące korzystać z miejsca parkingowego dla niepełnosprawnych:

  • z orzeczonym stopniem niepełnosprawności,
  • z całkowitą niezdolnością do pracy i niezdolnością do samodzielnej egzystencji,
  • z całkowitą niezdolnością do pracy,
  • z częściową niezdolnością do pracy orzeczoną na podstawie schorzenia narządu ruchu.

W Szczecinie jest dobry obyczaj szczególnego pilnowania przestrzegania przez kierowców przepisów dotyczących miejsc dla niepełnosprawnych. Straż Miejska w Szczecinie szczególnie bacznie przygląda się miejscom przy magistracie, ale nie tylko. Coraz więcej mieszkańców ma świadomość tego jak ważne są to miejsca. Wielu potrafi zwrócić takiemu „niekulturalnemu kierowcy”, nierzadko też wzywają służby, gdy zwrócenie uwagi nie pomogło i bezczelnie poszedł np. do sklepu.

Zapytaliśmy mieszkańców Północy czy spotkali się z takimi bezczelnymi zachowaniami kierowców i w jakich miejscach. W Policach okazało się, że najwięcej takich zachowań obserwowanych jest na osiedlowych parkingach. Ale gonią je parkingi w okolicach ryneczku, przy przychodni od strony Wróblewskiego i pod marketami.

Na szczecińskiej Północy liderem jest parking przy Galerii Północ, gdzie według mieszkańców prym w zastawianiu niebieskich miejsc wiodą ćwiczący na siłowni i dostawczaki blokujący miesca parkingowe lub parkujące w taki sposób, że nie można na nie wjechać. W odleglejszych rejonach szczecińskiej Północy to okolice targowiska na Bandurskiego i okolice przychodni. Warto zaznaczyć, że na blisko 100 odpytanych osób mieszkańcy szczecińskiej północy wskazali, że jest za mało miejsc dla osób niepełnosprawnych. Szczególnie wskazano na braki przy szkołach, przedszkolach, przychodniach na Skolwinie i Stołczynie. Za mała ilość miejsc parkingowych nie tylko dla niepełnosprawnych jest również bolączką pacjentów na Bukowie.

Niestety ciągle jeszcze mamy do czynienia z dyskryminacją bezpośrednią.  Ma ona miejsce, kiedy osoba, z powodu swojej niepełnosprawności, traktowana jest gorzej niż inna osoba w podobnej sytuacji. Natomiast z dyskryminacją pośrednią mamy do czynienia, gdy jakiś przepis, kryterium lub praktyka stawiają w szczególnie niekorzystnej sytuacji osoby niepełnosprawne w porównaniu do innych osób.

Mimo rosnącej widzialności społecznej osób z niepełnosprawnościami, w Polsce obecnie co dziesiąty obywatel deklaruje, że nie zna w ogóle takich osób. Co trzeci polak zna takie osoby „niezbyt dobrze lub tylko z widzenia”. Brak kontaktu może uruchomić tzw. łańcuch dyskryminacji. Pierwszym jego ogniwem są stereotypy  uogólnione, uproszczone, sztywne przekonania na temat określonej grupy osób. Przypisujemy je wszystkim jej członkom tylko na podstawie ich przynależności do określonego grona. Od nich już tylko krok do uprzedzeń  intensywnych, trwałych, opartych na błędnym uogólnieniu i negatywnych uczuciach postaw. Gdy uprzedzenia prowadzą do zachowań, które ograniczają czyjeś prawa i wolności; powodują nierówne traktowanie różnych osób znajdujących się w takiej samej lub porównywalnej sytuacji.

Share this content:

Opublikuj komentarz

dziennikpolnocny.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.