Boże Ciało

Boże Ciało


Bezpośrednim powodem ustanowienia święta miał być cud eucharystyczny w Bolsenie, który miał miejsce w 1263 r. Gdy kapłan odprawiał Mszę Świętą, po Przeistoczeniu kielich trącony ręką przechylił się tak nieszczęśliwie, że wiele kropel Krwi Chrystusa wylało się na korporał. Przerażony kapłan ujrzał, że postacie wina zmieniły się w postacie Krwi. Zawiadomiony o tym cudzie papież, który przebywał wówczas w pobliskim mieście Orvieto, zabrał święty korporał. Przechowywany jest on do dziś w katedrze Orvieto. W 1264 r. papież Urban IV bullą Transiturus ustanowił uroczystość dla całego Kościoła. Uzasadniając przyczyny jej wprowadzenia wskazał:

„[…] zadośćuczynienie za znieważanie Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, błędy heretyków oraz uczczenie pamiątki ustanowienia Najświętszego Sakramentu, która w Wielki Czwartek nie może być uroczyście obchodzona ze względu na powagę Wielkiego Tygodnia.”

Pierwsza w Polsce procesja Bożego Ciała odbyła odbyłą się na Wawelu. Poprowadził ją w 1320 roku biskup Nanker, budowniczy Wawelskiej Katedry. W 1420 roku synod gnieźnieński uznał Boże Ciało jako święto obowiązujące we wszystkich diecezjach w Polsce. W późnym średniowieczu i renesansie największym sanktuarium kultu Bożego Ciała w Polsce był poznański kościół Bożego Ciała. Historia święta Bożego Ciała w Polsce nie była pozbawiona trudności. W okresie zaborów i później w czasach Polski Ludowej, udział w procesjach ulicznych bywał zakazywany przez władze. Niemniej jednak, pomimo tych trudności, tradycja procesji przetrwała. Stała się także symbolem nie tylko głębokiej wiary, ale również odporności i jedności społeczności.

Procesja w Niekłończycy

Dla mieszkańców wsi, szczególnie dla rolników, święto Bożego Ciała ma dodatkowe znaczenie. Okres obchodów często łączy się z tradycyjnymi praktykami związanymi z medycyną ludową. W oktawie uroczystości, wianuszki z ziół i kwiatów polnych święci się i wykorzystuje do przygotowywania naparów leczniczych. To czas, kiedy wiejskie społeczności zbierają się, aby wspólnie celebrować swoją wiarę i kultywować tradycje. Są one przekazywane z pokolenia na pokolenie.

W warszawskich procesjach, jeszcze przed rozbiorami, kapłana niosącego monstrancję z Najświętszym Sakramentem podtrzymywał król wespół z najwyższymi dostojnikami państwowymi. Opisywał to w Pamiętnikach Jędrzej Kitowicz.

W Szczecinie podczas procesji Bożego Ciała w latach 50 i 60 ubiegłego stulecia asystował księdzu podczas drogi, od ołtarza do ołtarza, sam generał Mieczysław Boruta Spiechowicz – „żołnierz trzech wojen, dwóch obozów niemieckich, siedmiu więzień sowieckich – w tym miesięcznej ciemnicy pod basztą Kuczubeja na Butyrkach”. To pokazuje jak ważne to święto dla Polaków.

Share this content:

Opublikuj komentarz

dziennikpolnocny.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.