Czas Oczekiwania, Refleksji i Radości
Adwent to wyjątkowy okres w roku. Nie tylko liturgicznego ale i w polskiej kulturze. Rozpoczyna on czterotygodniowe oczekiwanie na Boże Narodzenie. Jest to czas wypełniony modlitwą, refleksją i przygotowaniem – zarówno duchowym, jak i praktycznym.
Duchowe przesłanie Adwentu
Adwent to czas szczególnego czuwania. Biblia przypomina nam o potrzebie duchowej gotowości: „Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli stanąć przed Synem Człowieczym” (Łk 21,36). To zachęta do intensywniejszej modlitwy, pogłębienia wiary i nawrócenia. W tym okresie Pan zaprasza nas do rozpalenia serc, porzucenia letniości i podjęcia życia w pełni wiary. Jak mówi Księga Apokalipsy: „Obyś był zimny albo gorący! A skoro jesteś letni, […] chcę cię wyrzucić z mych ust” (Ap 3,15-16).
To czas łaski i przemiany. Modlitwa i otwarcie się na Ducha Świętego pomagają nam wyjść z bylejakości, oczyszczają i uświęcają. Tęsknota za Bogiem i duchowa gotowość to najlepsze przygotowanie na spotkanie z Chrystusem.
Tradycje adwentowe dawniej i dziś
Tradycje adwentowe zmieniały się na przestrzeni wieków, ale ich główny cel – przygotowanie na narodziny Jezusa – pozostaje niezmienny. Dawniej adwent był okresem pokuty i postu. Kolor fioletowy, używany w liturgii, symbolizował zadumę i duchowe oczyszczenie. Trzecia niedziela adwentu, Gaudete, przynosiła chwilę radości, co wyrażał kolor różowy, symbolizujący nadzieję i bliskość świąt.
Współczesne tradycje adwentowe, choć bardziej rodzinne i mniej ascetyczne, nadal mają na celu budowanie więzi i pielęgnowanie ducha oczekiwania. Wiele rodzin przygotowuje świąteczne ciasteczka, takie jak pierniczki czy rogaliki waniliowe, co staje się okazją do wspólnego spędzania czasu.

Roraty
W średniowieczu upowszechniły się poranne msze św. zwane roratnimi. Świadectwem ich popularności są bractwa roratnie. Istnieją zapiski wizytatorów biskupa S. Hozjusza i M. Kromera z II połowy XVI wieku. Czytamy w nich, że msze roratnie były sprawowane od dawna przynajmniej we wszystkich miastach warmińskich. W jednej z wizytacji na początku XVII wieku zarejestrowano nawet „Liber scriptuo pro Roratistis” (Księga Roratystów). Warmińskie bractwa roratnie krzewiły śpiew kościelny. W protokole powizytacyjnym z roku 1622 w kościele parafialnym w Jezioranach zarejestrowano uwagę, żeby konfratrzy unikali przedłużania mszy św. przez śpiewanie przestarzałych i niestosownych pieśni.
Adwentowy wieniec i kalendarz
Wieniec adwentowy to jeden z najważniejszych symboli tego okresu. Jego cztery świece, zapalane kolejno w każdą niedzielę, symbolizują światło i nadzieję, które stopniowo rozjaśniają mrok, prowadząc do Bożego Narodzenia. Gałązki iglaste, z których jest wykonany, przypominają o wieczności i trwałości Bożej miłości.
Kalendarz adwentowy
to kolejny sposób na odliczanie dni do świąt. Każde otwarte okienko, kryjące drobną niespodziankę, przynosi radość i umila oczekiwanie, szczególnie dzieciom. To także przypomnienie, jak blisko są święta i jak ważne jest, by czerpać radość z drobnych rzeczy.
W kulturach tradycyjnych każdy początek, jak i koniec, równoznaczny był z wkroczeniem niezwykłego czasu. Z racji przecinania się czasu codziennego ze spiralą czasu niepowszechnego musiał również być znaczony rytuałami. Poprzez obserwację pogody wróżono o przyszłorocznej aurze.

Wieczory adwentowe
Sprzyjały ożywionym kontaktom sąsiedzkim, głównie spożytkowane wspólnym pracom domowym, jak darcie pierza, przędzenie lnu oraz wełny. Zachowały się liczne pieśni warmińskie śpiewane podczas darcia pierza. Wówczas także opowiadano ciekawe historie, legendy i plotkowano. Spotkania te stanowiły ważny element przekazywania tradycji lokalnej; były swego rodzaju lekcjami z przeszłości i tożsamości regionalnej udzielanymi młodzieży przez starsze osoby
Przygotowania do wigilii
W wielu domach zachowała się również tradycja wcześniejszego przygotowania potraw wigilijnych i wekowania ich bądź w przypadku mięs zalewania ich w beczkach smalcem i trzymania w piwnicach, komórkach. Wszystko po to, by przygotowania do rodzinnej wigilii i świąt Bożego Narodzenia nie przesłaniały i nie przeszkadzały w duchowym przygotowaniu do świąt. Dlatego prawie przez cały adwent w domach czuć było zapachu bigosu, marynowanego śledzia czy ryby po grecku. Król stołu czyli karp w galarecie był przygotowywany w ostatnim tygodniu adwentu.
Wieść policka niesie, że w Trzebieży i Nowym Warpnie popularniejszy od karpia był i jest leszcz.
Adwent jako czas spokoju i wdzięczności
Adwent zachęca nas do zatrzymania się w codziennym biegu, by spojrzeć na to, co naprawdę ważne. To czas, by celebrować chwile spędzone z bliskimi, dzielić się radością i nadzieją, a także przygotować serca na przyjście Chrystusa. W tym roku, niech ten czas będzie przepełniony pokojem, miłością i refleksją.
Niech tradycje adwentowe, zarówno te dawne, jak i współczesne, przypominają nam o prawdziwym sensie świąt Bożego Narodzenia i prowadzą nas do głębszego przeżywania tej wyjątkowej tajemnicy wiary.
Polecamy także
Share this content:



Opublikuj komentarz