Czy SKM-ka w końcu ruszy?

Czy SKM-ka w końcu ruszy?

Niestety, patrząc na dotychczasowe tempo prac, które z roku na rok nie wiele przyspieszają, można mieć poważne wątpliwości. Wzmianka o zakończeniu robót budowlanych na przełomie II i III kwartału 2025 roku brzmi jak kolejny optymistyczny, ale trudny do spełnienia scenariusz. Z perspektywy czasu, obietnice zakończenia budowy w sierpniu 2020 roku wydają się być jedynie smutnym żartem, w którym festiwal kłamstw i obłudy stał się smutną codziennością.

Największym problemem jest nie tylko opóźnienie, ale także brak konkretnego zaangażowania ze strony władz miasta. Kiedy w grę wchodziły fundusze z Unii Europejskiej, miasto w końcu postanowiło wziąć sprawy w swoje ręce, ale niestety, nie w sposób, który mógłby przynieść jakiekolwiek rozwiązania. Zamiast tego, toczono się spór z rządem, a mieszkańcy Szczecina i Polic pozostawali w niepewności, czy wreszcie doczekają się nowoczesnego i ekologicznego transportu.

Dodatkowo, w miarę jak nowe zakłady produkcyjne, takie jak fabryka polipropylenu w Policach, zaczynają powstawać, a zapotrzebowanie na transport publiczny staje się coraz bardziej palące, sytuacja tylko się komplikuje. Na Skolwinie Vestas, Norda i Telefonika planują ruszyć z inwestycjami. I choć przewiduje się, że linia SKM do Polic mogłaby stać się idealnym środkiem transportu dla pracowników nowych fabryk, to na razie ciągle pozostaje to w sferze marzeń.

Zarządca infrastruktury podaje, że zakończenie robót budowlanych planowane jest na 2025 rok, ale czy mamy powody, by w to wierzyć? Ostatnie lata pokazały, że obietnice często były niespełnione, a terminy jedynie życzeniowe. Co więcej, pomimo sukcesywnie markowanego prowadzenia prac w terenie, końca ciągle nie widać.

Mieszkańcy pobliskich ulic, jak np. ul. Stołczyńska, obawiają się o swoje domy, gdyż trwające prace budowlane zaburzają naturalną gospodarkę wodną w okolicy. Skutkuje to stojącą wodą i silne podmakanie gruntów, a wręcz tworzeniem się bagna i mokradeł. Pojawiające się problemy z wodami gruntowymi tylko potęgują poczucie niepewności i frustracji. Gdy jedni czekają na nowoczesny transport, inni muszą zmagać się z konsekwencjami budowy, które nie były odpowiednio przewidziane.

Powinien być symbolem nowoczesności i rozwoju Szczecina. Niestety, dotychczasowe doświadczenia pokazują, że rzeczywistość różni się od oczekiwań. W miarę jak nowe zakłady przemysłowe powstają, a potrzeba transportu publicznego rośnie, pytanie o to, kiedy SKM-ka wreszcie ruszy, staje się coraz bardziej palące. Mieszkańcy regionu mają prawo domagać się nie tylko szybkiej realizacji projektu, ale również przejrzystości w procesie budowlanym oraz odpowiedzialności ze strony władz.

SKM to nie tylko infrastruktura. W rzeczywistości jest to kluczowy element rozwoju społeczności lokalnych. To nie tylko kwestionariusz terminów i zezwoleń, ale realne potrzeby ludzi, którzy codziennie zmagają się z korkami, kulejącym transportem publicznym i niewystarczającą komunikacją między Szczecinem a Policami.

Skolwin – tej kładki już nie zobaczycie

Czas pokaże. Póki co, pozostaje nam śledzić postępy w budowie SKM z nadzieją, że nie przekształcą się one w kolejny rozdział historyjki o opóźnieniach. Z całą pewnością, gdy w końcu SKM-ka ruszy, z pewnością zasłuży na wielką fetę — jako projekt, który przetrwał nie tylko czas, ale i ludzką niekompetencję. A w międzyczasie, żyjmy nadzieją, że nie będzie to tylko marzenie, a realna wizja przyszłości naszego regionu.

  • Dawna zabudowa Stacji Police już nie należy do PKP. Obecnie znajduje się tam sklep ogrodniczy. Zatem nową stację zredukowano do przystanku kolejowego.  Trwają prace na peronach 1 i 2, budowane są kładki nad torami.  A więc sporo się tam dzieje. Widać już nowe słupy wiat peronowych. Jednak nie rozebrano jeszcze zbędnych torów jak i nie wymieniono również całego torowiska.
  • Na nowym przystanku Police Dąbrówka trwa budowa peronów na nasypie kolejowym. Na perony oprócz bocznych wejść po obu stronach nasypu dla osób niepełnosprawnych i osób z wózkami będzie dostępna winda od strony wiaduktu.
  • Szczecin Skolwin Północny, trwa budowa peronów. Stacja została tak pomyślana by obsłużyć północną część szczecińskiego Skolwina i polickiego Mścięcina. Usytuowana jest dosłownie na granicy Szczecina i Polic przy zabytkowym wiadukcie.  By zbudować ten przystanek zlikwidowano i rozebrano przystanek Mścięcino. Obecnie trwa również przebudowa przejazdu kolejowo drogowego. Nie ma jeszcze chodników wiodących do przystanku zarówno od strony Polic jak i Szczecina.
  • Stacja Skolwin, tu trwa przebudowa peronu. Budynek stacji również nie należy już do PKP. Jest w prywatnych rękach i obecnie wystawiony jest na sprzedaż. Rozebrana została również (i już nie powróci) kładka nad torowiskiem. Dojście do dwukrawędziowego peronu który będzie obsługiwał ten przystanek, będzie się odbywało tylko od strony przejazdu kolejowego! Niestety miejskie części tego przystanku zostały tak wykonane jakby główny ruch miał się odbywać po kładce której nie będzie. 
  • Stołczyn Północny – nowy przystanek kolejowy i autobusowy. Niestety ze strony kolejowej kompletnie nic się dzieje na tym przystanku. Niczym scena z filmu Barei wyglądają „schody do nieba” na miejskiej części przystanku. Bazgrolarze czasem wykorzystują to podniesie do bazgrolenia wagonów sprayem.
  • Stołczyn (dawne Glinki) od strony kolejowej nic się nie dzieje, miasto wykonało swoje części w tym najdłuższą i najwęższą rampę dla niepełnosprawnych. Złośliwi już mówią o torze saneczkowo-bobslejowym przy ostrej zimie 😉
  • Gocław – tu również ruina i parodia przystanku na miejskiej części, o ironio, nie skomunikowanego z pętlą autobusowo tramwajową a przystankiem tramwajowym przed pętlą.
  • Golęcino – tu mamy wykonany jeden peron ale nie ma koło niego toru (rozebrany i nie zbudowano nowego) na przeciwnym kierunku jest stary tor, ale nie ma peronu ☹
  • Żelechowa – tu zaczęty jest peron dwukrawędziowy i zmieniony jeden tor. Niestety na tą chwilę w dalszym ciągu nie ma skomunikowania peronu z wiaduktem po którym ma się odbywać dojście do peronu!
  • Drzetowo – zaczęto budowę tunelu wiodącego do przystanku od strony ul. Willowej. Peronu jeszcze nie ma ani dojścia do niego od strony Rugiańskiej i Komuny Paryskiej.
  • Niebuszewo – tu miasto zrobiło co swoje a na kolejowym polu jakby drgnęło.

Dalej w kierunku Dworca Szczecin Główny można spuścić zasłonę milczenia.

Share this content:

Opublikuj komentarz

dziennikpolnocny.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.