Dobro dzieci czy wyborcza rachuba
Były protesty, konferencje, spotkania rodziców z urzędnikami i radnymi. Jednak miejscy radni (koalicji rządzącej) wykonali polecenia miejskich urzędników i podjęli uchwałę o likwidacji skolwińskiego przedszkola. Rodzice przedszkolaków broni nie złożyli i zapowiedzieli walkę do końca wszelkimi możliwymi środkami. Nagle przed wyborami miasto ogłasza odroczenie terminu likwidacji. O co chodzi?
Likwidacja skolwińskiej placówki
Ostatni kwartał roku mocno rozgrzał społeczność najbardziej na północ wysuniętego szczecińskiego osiedla. Miejscy urzędnicy wymyślili sobie, że aby wyremontować Dom Kultury Klub Skolwin, trzeba pozbyć się na stałe przedszkola z tego obiektu. Jak sobie wykombinowali tak plan w życie wprowadzili. I nagle szok, rodzice nie podzielili “hura entuzjazmu” urzędników i się zbuntowali. Urzędnicy miejscy mimo wszystko zrealizowali plan. Zgłoszona uchwała na sesję Rady Miasta, przegłosowana i podjęta decyzja o likwidacji Filii Przedszkola Publicznego nr 77 przy ul. Stołczyńskiej.

Co dalej?
Dalej zgodnie z przepisami rodzice powinni otrzymać list od prezydenta, w którym poinformuje o likwidacji i opisze co dalej zamierza z ich dziećmi zrobić. Jaki ma plan na ich przyszłość. Powinny odbyć się konsultacje społeczne, potrzebna jest również opinia Rady Osiedla.
A to szok
W czasie, gdy prezydent Szczecina ogłasza publicznie “Mogę, mam siły i przede wszystkim chcę kandydować w wyborach na Prezydenta Szczecina”, pojawia się projekt uchwały, z której uzasadnienia wynika, że jednak argumenty przedstawiane od początku przez rodziców przedszkolaków były zasadne. Nagle okazuje się, że budynek Szkoły Podstawowej numer 44, w której miałyby zostać otwarte grupy przedszkolne (oddział przedszkolny) wymaga “modernizacji i dostosowania placówki”. Pojawia się jeszcze jedno “novum’, magiczne sformułowanie “Wychodząc naprzeciw prośbom rodziców i środowiska lokalnego (…)”
Troska czy wyborcza rachuba?
Portal Skolwin.Info poddaje w wątpliwość intencje urzędników. Według portalu, za pozornie dobrymi intencjami stoi najzwyklejsza wyborcza rachuba. Patrząc na listy wyborcze i ubiegających się o reelekcję do Rady Miasta, można mieć wątpliwości co do czystości intencji. Skąd, przed wyborami, tak nagła zmiana frontu i przyjęcie argumentu rodziców? A jednocześnie dalszy brak konsultacji ze społecznością lokalną i Radą Osiedla jakichkolwiek decyzji dotyczących przedszkola?
Chcielibyśmy, by faktycznie działania urzędników były podyktowane chęcią i troską o dobro najmłodszych mieszkańców miasta. Aby faktycznie UM dokonał niezbędnych modernizacji i dostosowania budynku szkoły do wymogów przedszkola. Aby odpowiednio zmodernizowano i dostosowano drogę do szkoły, która jak podnoszą rodzice i mieszkańcy Skolwina, jest niebezpieczna dla pieszych i za wąska dla samochodów.

Wiele nam już obiecano, a nie wiele zrealizowano. Boimy się, że teraz też tak będzie. Naobiecują gruszek na wierzbie, a po wyborach powiedzą “pieniędzy nie ma i nie będzie” i ostatecznie nie licząc się z dziećmi wrzuci się dzieci do budynku szkoły takiego jakim on jest teraz. W ten sposób pozbędą się dzieci, bo rodzice nie będą chcieli odprowadzać dzieci do tego miejsca, które delikatnie określając jest niekomfortowe dla maluchów – komentują rodzice przedszkolaków.
Sprawie przedszkola na pewno będziemy się przyglądać. Ciekawi jesteśmy również waszych opinii. Czy UM przedkładając zmianę uchwały, kierował się dobrem dzieci? Jak oceniacie dostępność do placówek przedszkolnych w swojej okolicy i czym się kierujecie wybierając przedszkole dla swoich pociech. Piszcie w komentarzach.
Polecamy także:
Share this content:



1 comment