„Morka” na ratunek! Nowoczesna jednostka SAR będzie strzec bezpieczeństwa na naszych wodach
Szybka, nowoczesna i doskonale wyposażona – „Morka” to nowa jednostka Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa (SAR), która zwiększy bezpieczeństwo na Zalewie Szczecińskim, Zalewie Kamieńskim i jeziorze Dąbie. Łódź osiąga prędkość ponad 83 km/h, a jej niewielkie zanurzenie pozwala prowadzić akcje nawet na płytkich wodach.
Jednostka ma 15,7 metra długości i dwa silniki o łącznej mocy 956 kW. Rozwija prędkość do 45 węzłów, a dzięki zanurzeniu wynoszącemu zaledwie 90 cm może docierać tam, gdzie większe statki ratownicze mają ograniczone możliwości.
„Morka” będzie wykorzystywana do poszukiwań i ratowania ludzi, ściągania jachtów z mielizn, gaszenia pożarów oraz zabezpieczania akwenów przed zanieczyszczeniami. Na pokładzie znajduje się skuter wodny gotowy do szybkiego zwodowania, sonar wielowiązkowy ułatwiający nawigację na płytkich wodach oraz nowoczesne kamery termowizyjne FLIR, umożliwiające prowadzenie poszukiwań nocą.
– Jest to skok w XXI wiek. Nowoczesność, która przekłada się na to, że szybciej i efektywniej będziemy mogli służyć, a przede wszystkim ratować życie – podkreśla kapitan „Morki”, kpt. ż.w. Bartłomiej Majdański.
Jak poinformował wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka, „Morka” jest jedną z 12 nowych jednostek zamówionych dla SAR w ramach największego programu modernizacji floty w historii tej służby.
Łączna wartość inwestycji przekracza pół miliarda złotych. Modernizacja ma szczególne znaczenie wobec rosnącej liczby interwencji ratowników. Według wiceministra w tym roku odnotowano już blisko 450 incydentów wymagających działań SAR – najwięcej w historii służby.
Polecamy także
Share this content:




Dodaj komentarz