Mroczna Historia Obozu Koncentracyjnego dla Kobiet w Ravensbrück
Ravensbrück, położony około 80 kilometrów na północ od Berlina, skrywa tragiczną przeszłość jako miejsce okrutnych zbrodni nazistowskich. Obóz pracy dla kobiet został założony w listopadzie 1938 roku, a więc jeszcze przed wojną.
Obóz Koncentracyjny
Obóz, znany jako FKL (Frauen Konzentrations Lager) Ravensbrück, był przeznaczony dla maksymalnie 2000 kobiet, jednak w wyniku politycznej sytuacji i postępującej wojny, liczba więźniarek wzrosła do dramatycznych 50 tysięcy w szczytowym momencie przeludnienia. W ciągu całego istnienia obozu przez jego mury przewinęło się blisko 130 tysięcy osób, z czego największą grupę stanowiły Polki, które były narażone na niewyobrażalne warunki życia, które obejmowały głód, mróz, przemoc i brutalny reżim.
Ciężkie prace, brak higieny oraz powszechne choroby były codziennością, a wojsko i strażnicy SS nie okazywali żadnej litości. Przemoc, w tym eksperymenty medyczne, były na porządku dziennym.
Mieszkanki Północy przeżyły gehennę w Ravensbrück
Jak udało nam się ustalić co najmniej 3 mieszkanki Północnego Szczecina przeszły gehennę w Ravensbrück. W Szczecinie przy ZBOWiD istniał nawet klub Ravensbrüczananek, którego proporzec znajduje się w Muzem w Ravensbrück. Dlatego tym bardziej jesteśmy wini pamięć i troskę o właściwe upamiętnienie zbrodni niemieckich by nie dochodziło do wojen. Jak widać nieustanne wymazywanie zbrodni niemieckich z kart historii ma swoje konsekwencje. Wojny niestety nie gasną, ciągle wybuchają kolejne, niestety z wydatnym udziałem państw zbrodniczych okresu II Wojny Światowej.

W ubiegłym tygodniu (1-4 maj 2025) odbyły się tam uroczystości upamiętniające zajęcie obozu przez Armię Czerwoną. Niestety, powagę tego wydarzenia zepsuły kontrowersyjne sytuacje, które były wymierzone w polaków. Nie wpuszczono ekipy telewizji Republika oraz delegacji Narodowych Sił Zbrojnych. Ponadto, doszło do napięć związanych z ukraińskimi okrzykami (delegacja tego kraju nie potrafiła uszanować miejsca pamięci, gdy wszystkie delegacje i zebrani na uroczystości w ciszy i skupieniu składali wieńce i wiązanki pod pomnikiem nad jeziorem delegacja Ukraińska wznosiła nacjonalistyczne okrzyki. Do kolejnych napięć doszło na tle symboli. Na początku uroczystości próbowano zmusić Polaków do schowania flag (emocje wzbudziła flaga z orłem oraz flaga przyozdobiona kirem). Nie wpuszczono na teren obozu delegacji Narodowych Sił Zbrojnych bo Niemcom nie podoba się symbolika organizacji, która rzekomo łamie ich zakaz prezentacji symboli jakichkolwiek organizacji na terenie obozu a jednocześnie wpuszczono ludzi z symboliką i homoseksualnymi transparentami To tylko podkreśla złożoność współczesnych refleksji nie tylko nad tym mrocznym okresem historii. Ale i w ogóle historią współczesną.
Ravensbrück pozostaje miejscem, które wciąż wymaga pełnienia pamięci.
Brak polskich opisów i jakichkolwiek materiałów informacyjnych w języku polskim na terenie obozy, w którym Polki i Polacy stanowili największą grupę represjonowanych stanowi istotny problem i powoduje niepotrzebne i zarazem spore zamieszanie. Obowiązkiem współczesnego pokolenia jest pamiętać i upamiętniać ofiary tej niesamowitej tragedii, aby ich historie nigdy nie zostały zapomniane.
Zarówno edukacja, jak i wsparcie dla miejsc pamięci, jak Ravensbrück, o poszanowanie Polaków i polskiej historii, powinny stać się priorytetem nie tylko dla Polski, ale i dla całej Europy, by uchronić od zapomnienia przeszłość i umożliwić przyszłym pokoleniom pełne zrozumienie tej części historii.
Polecamy także:
Share this content:



Opublikuj komentarz