Nie było wymaganych zgód! – ciąg dalszy sprawy hutniczego muralu.
Dewastacja muralu przez Orange ciągle budzi emocje na Stołczynie. Mural powstał w czerwcu 2021 i szybko stał się symbolem Stołczyna. Wszelkie przejawy niszczenia go spotykają się ze zdecydowaną reakcją mieszkańców.
Miasto podjęło działania
Wyjątkowy mural, upamiętniający byłe czasy Huty Szczecin, został zdewastowany przez firmę instalującą okablowanie do przekaźników osadzonych na szczycie bunkra. Wywołało to lawinę oburzenia wśród mieszkańców Stołczyna. Mural, stworzony w czerwcu 2021 roku, szybko stał się nie tylko lokalną atrakcją, ale także symbolem sentymentu do przemysłowej historii regionu.
W oficjalnym oświadczeniu Urząd Miasta w Szczecinie potwierdził, że działania firmy nie były zgłoszone ani zgodne z przyjętymi normami. Miasto podjęło kroki.
Z pewnością nie były to prace zgłoszone, czy wykonane za zgodą ZBiLK. Wystąpiliśmy o złożenie wyjaśnień z wezwaniem do przedstawienia sposobu usunięcia szkód – poinformowała pani Sylwia Cyza – Słomska.

Przywracanie pamięci kontra wandalizm
Dominik Rutkowski, artysta który namalował mural oraz społeczność lokalna, chcieli przywrócić pamięć o miejscu, które przez dekady dawało pracę mieszkańcom. Dlatego dewastacja muralu zostały jest bolesna nie tylko dla mieszkańców Stołczyna.
Przypadek muralu na Stołczynie to nie tylko kwestia lokalnej sztuki, ale także refleksja nad tym, jak ważne jest chronienie historycznych symboli, które definiują tożsamość społeczności. Brak szacunku, nie przywiązywanie wagi dla lokalnych tradycji i historii i samowolka stały się standardem wykonawców różnych robót w mieście.
Będziemy śledzić rozwój sytuacji i podejmowane przez miasto działania w tej sprawie.
Polecamy także
Share this content:



Opublikuj komentarz