Od grodu w Mścięcinie do miasta Police.

Mściwoj (Police-Mścięcino)

Od grodu w Mścięcinie do miasta Police.

Dziś wzniesienie między ulicami Dębową, Cisową a Asfaltową, jest niemym świadkiem historii sprzed ponad tysiąca lat. Tętniło ono życiem i stanowiło ważny punkt obronny na północnych rubieżach Szczecina. Dziś jest intensywnie zabudowywane przez dewelopera.

Zainteresowanie grodziskiem mścięcińskim pojawiło się już w XIX wieku. Opisywali je niemieccy badacze – L. Giesebrecht, A. Stubenrauch, O. Kunkel i H. Bollnow. Również dr Greifenberg prowadził tu swoje, bardziej amatorskie poszukiwania.

Jednak dopiero po II wojnie światowej, w 1954 roku, archeolodzy szczecińscy – Władysław Filipowiak i Władysław Garczyński – przeprowadzili pierwsze systematyczne wykopaliska. Przebadano wówczas około 50 m² powierzchni grodziska. Wykopaliska spowodowały prace niwelacyjne przy planowanej budowie oczyszczalni ścieków. Jak mówią mieszkańcy Mścięcina, w przekazie ich ojców znany jest fakt, iż spychacz, zgarniając ziemię u podnóża wzgórza odkrył szczątki osady.

Kolejne badania miały miejsce w 1968 roku i przyniosły sensacyjne odkrycie – ślady bytności człowieka z okresu neolitu, datowane na lata 2300–2100 p.n.e., związane z kulturą ceramiki sznurowej. To najstarszy znany ślad ludzkiej działalności na ziemi polickiej.

Początki wczesnośredniowiecznego osadnictwa na mścięcińskim wzgórzu sięgają pierwszej połowy IX wieku. Początkowo była to otwarta osada bez obwarowań, której mieszkańcy trudnili się rolnictwem, hodowlą i rybołówstwem.

Z czasem, w drugiej połowie IX wieku, rozpoczęto budowę umocnień o konstrukcji drewniano-ziemnej. Gród rozwijał się etapami – badacze wyróżniają kilka faz jego istnienia. Największy rozkwit nastąpił na przełomie X i XI wieku, kiedy to wzniesiono potężne wały obronne, a wewnątrz grodu powstały nowe chaty, warsztaty rzemieślnicze i zaplecze gospodarcze.

foto: Władysław FILIPOWIAK, „Osada wczesnośredniowieczna Szczecin-Mścięcino w świetle badań w 1954 r

Mieszkańcy grodu w Mścięcinie prowadzili samowystarczalną gospodarkę. Uprawiali zboża, hodowali zwierzęta, a bogactwem naturalnym była bliskość rzek – Łarpii i Odry-Domiąży – obfitujących w ryby. Wśród szczątków odnaleziono m.in. kości sandacza, leszcza, jesiotra, suma i karpia. Nadwyżki ryb i innych produktów trafiały na handel ze Szczecinem, co potwierdza, że Mścięcino stanowiło ważny punkt na szlaku kupieckim łączącym Pomorze z północnymi grodami, jak Wołogoszcz (Wolgast) czy Strzałów (Stralsund).

W grodzie funkcjonowały warsztaty rzemieślnicze – kowalskie, garncarskie, tkackie czy rogownicze. Odkryte przedmioty codziennego użytku oraz bogaty skarb monet i srebrnych ozdób z ok. 1100 roku świadczą o rozwiniętym handlu i kontaktach z odległymi regionami.

W drugiej połowie XI wieku rozpoczął się proces powolnego zaniku życia na grodzisku. Osadnicy zaczęli przenosić się w okolice dzisiejszego rynku w Policach. Przyczyny tego zjawiska nie są do końca znane – być może decydowały względy gospodarcze, ciasnota lub wyjałowienie okolicznych pól. W XII wieku gród w Mścięcinie był już praktycznie opuszczony, a ziemia policka została włączona do Kasztelanii Szczecińskiej.

Nowa osada, powstała u podnóża dawnego grodu, szybko się rozwijała. W 1260 roku książę Barnim I nadał Policom prawa miejskie – jedno z pierwszych takich uprawnień na Pomorzu. W ten sposób dawny gród stał się kolebką przyszłego miasta.

Gród w Mścięcinie był nie tylko ośrodkiem obronnym, strzegącym dostępu do Szczecina od północy, ale także miejscem o strategicznym znaczeniu gospodarczym i handlowym. Jego istnienie dało początek trwałemu osadnictwu w regionie, które z czasem przekształciło się w miasto Police.

Dzisiejsze grodzisko, choć niepozorne i zniszczone działalnością rolniczą i deweloperską, pozostaje jednym z najcenniejszych świadectw wczesnego osadnictwa na Pomorzu Zachodnim. To właśnie tutaj bije najstarsze serce Polic – miasta, którego historia zaczęła się na mścięcińskim wzgórzu ponad tysiąc lat temu.

By w jakikolwiek sposób uczcić to miejsce i historię miasta pani Ewa Barecka zatroszczyła się by powstała rzeźba woja Mściwoja, którą wczoraj uroczyście odsłonięto. Kto wie może zainspiruje ona włodarzy Polic do tego by powstała większa instalacja podkreślająca bogatą i ważną historię Polic.  Zachęcamy również do obejrzenia relacji z odsłonięcia rzeźby Mściwoja.

Share this content:

Opublikuj komentarz

dziennikpolnocny.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.