Niedawno GDDKiA oraz wojewoda szumnie ogłaszali złożenie ZRIDów oraz rozstrzygnięcie przetargów na budowę Zachodniej Obwodnicy Szczecina popularnie określanej ZOŚKĄ.
ZRID
Czyli Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej, to specjalne pozwolenie wydawane przez właściwy organ administracji (najczęściej wojewodę lub starostę) umożliwiające rozpoczęcie budowy lub modernizacji drogi publicznej. GDDKiA złożyła dokumenty, wojewoda podpisał i rozpoczęła się procedura przetargowa.
Do na 3 odcinki budowy wpłynęły 24 oferty:
Kołbaskowo – Dołuje – 10 ofert
Dołuje – Police – 9 ofert
Police – Goleniów (z Tunelem pod Odrą) – 5 ofert
27 października GDDKIA ogłosiła, że wybrano następujące oferty:
dla odcinka Kołbaskowo – Dołuje wybraliśmy ofertę firmy PORR o wartości 776,76 mln zł,
dla fragmentu Dołuje – Police ofertę firmy NDI o wartości 694,78 mln zł,
natomiast dla odcinka Police – Goleniów(łącznie z tunelem pod Odrą) ofertę międzynarodowego konsorcjum firm NDI i DOGUS o wartości ponad 5,3 mld zł.
Pozostali (przegrani) oferenci mieli 10 dni na ewentualne odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej. Przetargi podlegały jeszcze standardowej kontroli uprzedniej Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych.
Jak się dowiedzieliśmy do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO) wpłynęły odwołania od rozstrzygnięcia przetargowego.
Jak informuje Mateusz Grzeszczuk, Główny Specjalista Pionu Dyrektora Oddziału Stanowisko ds. Komunikacji Społecznej: Dla odcinków Dołuje-Police i Police-Goleniów (odc. z tunelem) wpłynęły odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej od wyboru ofert. Oczekujemy na wyznaczenie przez KIO terminów rozpraw. Odwołujący podnoszą w odwołaniach, że wybrane przez nas oferty powinny zostać odrzucone, między innymi ze względu na ich niezgodność z warunkami zamówienia, oczywiście kwestie te oceni KIO.
Jest też jedna dobra informacja:
dla odcinka Kołbaskowo-Dołuje nie wpłynęły odwołania i dokumentacja postępowania została wysłana do Urzędu Zamówień Publicznych w celu przeprowadzenia kontroli uprzedniej – czyli weszła w kolejny etap.
Protestują też w Sławoszewie
Po ogłoszeniu przetargów odpalił się protest mieszkańców Sławoszewa, którzy nie zgadzają się na MOP zlokalizowany przy ich miejscowości. Szukali poparcia gdzie się dało jednak
W tej sprawie interpelowali posłowie Dariusz Matecki i Patryk Jaskulski. W odpowiedzi wiceminister Stanisław Bukowiec napisał:
– Wszystkie decyzje administracyjne uzyskane w ramach procesu przygotowania inwestycji mają charakter ostateczny i nie podlegają dalszemu zaskarżeniu
Opublikuj komentarz