Ruiny Klasztoru Augustianów w Policach-Jasienicy: Historia i Przyszłość

Jasienica

Ruiny Klasztoru Augustianów w Policach-Jasienicy: Historia i Przyszłość

W 1331 roku, na zaproszenie księcia pomorskiego Barnima III, do Jasienicy przybyli augustianie. Od samego początku działalności zakonnicy zajmowali się nie tylko pracą duszpasterską, ale również gospodarczą. Uregulowali rzekę Gunicę, założyli młyn, posiadali karczmy i uprawiali chmiel, a także hodowali owce i świnie. Książę przyznał im również prawo do połowu ryb na Zalewie Szczecińskim. Początkowo miejsce to zajmował kościół wybudowany na Wzgórzu Maryjnym, a następnie wzniesiono klasztor w stylu gotyckim, który stał się ważnym ośrodkiem religijnym i społecznym. Klasztor dysponował bogatymi zasobami, w tym stajniami, wodociągiem, szpitalem i biblioteką, którą założył proboszcz Eckhard. W 1344 roku Barnim III przekazał zakonnikom znaczne dobra ziemskie, obejmujące m.in. Stare Warpno oraz Puszczę Wkrzańską. Jednak z biegiem lat, klasztor wikłano w spory z książętami pomorskimi; jeden z nich, Bogusław X, rozwiązał zakon, sprowadzając augustianów z klasztoru w Mühlenbeck.

Foto: archiwum – lata 1902-1907 , Przed dawnym klasztorem augustianów.

W 1534 roku, w wyniku reformacji, klasztor został zlikwidowany. W jego murach utworzono kolegium nauczycielskie, które funkcjonowało w latach 1543–1583, a później przekształcono go w książęcy zamek myśliwski. W pałacu tym gościła Elżbieta Krystyna Braunschweig-Wolfenbüttel, która po rozwodzie z królem Fryderykiem Wilhelmem II Pruskim została osiedlona w Szczecinie. Z czasem obiekt popadł w zapomnienie i ruiny klasztoru stały się jedynie cieniem dawnej świetności. W końcu XVII wieku był już jedynie ruiną. Dzisiaj, na terenie przykościelnym, zachowały się jedynie fragmenty XIV-wiecznych zabudowań poklasztornych, składające się z dwóch dwukondygnacyjnych skrzydeł, które tworzą otwarty ku zachodowi dziedziniec. Odbudowany krużganek oraz pozostałości architektoniczne, w tym ceramiczny krzyż maltański, świadczą o bogatej historii tego miejsca.

   Kościół klasztorny z przełomu XIV i XV wieku był budowlą ceglaną, orientowaną względem stron świata, składającą się z jednonawowego, trójprzęsłowego korpusu oraz bardzo długiego, pięcioprzęsłowego prezbiterium, charakterystycznego dla budowli klasztornych, węższego od nawy i zakończonego prostą ścianą. Prawdopodobnie po stronie zachodniej planowano wznieść szeroką wieżę, ale zamierzenia tego w średniowieczu nie zrealizowano. Nietypowo usytuowano zakrystię, nie w skrzydle wschodnim jak to najczęściej preferowano w klasztorach, ale po południowej stronie przy pozbawionej krużganka ścianie kościoła.

foto: archiwum

   Wystrój elewacji kościoła był skromny, ograniczający się do rytmu ostrołukowych, trójdzielnych okien o surowym profilu ościeży ze sfazowanymi krawędziami. Przypory nawy wzorem architektury mieszczańskiej zostały wciągnięte do wnętrza świątyni, gdzie utworzono pomiędzy nimi płytkie kaplice. Przypuszczalnie rozwiązanie to zaczerpnięto ze szczecińskiego kościoła św. Jakuba, gdzie po raz pierwszy na Pomorzu zostało wprowadzone w tamtejszym prezbiterium. Zarówno prezbiterium jak i nawę kościoła klasztornego w Jasienicy zwieńczono sklepieniami krzyżowo – żebrowymi.

   Zabudowania klasztorne przystawione były do kościoła po stronie południowej, w pobliżu strumienia wpadającego do Odry i Zalewu Szczecińskiego. Składały się z dwóch prostopadłych względem siebie, prostokątnych w planie skrzydeł, z których starsze wschodnie stykało się z prezbiterium na wysokości drugiego i trzeciego przęsła. Były one jednotraktowe, dwukondygnacyjne i wyposażone w krużganek od strony wewnętrznego wirydarza. Krużganek na wirydarz zwrócony był szerokimi, ostrołukowymi arkadami. Po stronie zachodniej dziedziniec był otwarty, gdyż nie wybudowano trzeciego skrzydła zamykającego klasyczny układ claustrum.

   Skrzydło wschodnie posiadało wymiary 13 x 32 metry. Mieściło w przyziemiu południowej części jednoprzestrzenny refektarz, po stronie północnej mógł natomiast znajdować się kapitularz, połączony bezpośrednio z prezbiterium kościoła za pomocą portalu o profilowanych ościeżach. Z wnętrzem kościoła skomunikowany był również siedmioprzęsłowy krużganek przy skrzydle wschodnim, dostępny od strony wirydarza dwoma profilowanymi półwałkowymi kształtkami wejściami, umieszczonymi w przęśle piątym i siódmym licząc od północy. Osobny portal ze sfazowanymi narożami prowadził z krużganka do refektarza. Piętro skrzydła wschodniego przypuszczalnie mieściło dormitorium.

foto: archiwum

Do dnia dzisiejszego zachował się korpus nawowy kościoła, zwieńczony nowożytną wieżą zbudowaną w konstrukcji ryglowej i poprzedzony neogotycką kruchtą. Niestety pierwotne prezbiterium zostało w całości rozebrane. Zabudowania klasztorne znajdują się obecnie w stanie trwałej ruiny, składającej się z murów obwodowych skrzydła wschodniego i południowego. W latach 60-tych XX wieku ich górne kondygnacje zostały zdemontowane, lecz wśród pozostawionych części wciąż dojrzeć można wiele oryginalnych detali architektonicznych, między innymi trójdzielne blendy w ostrołukowych arkadach, czy portal prowadzący do refektarza.

Obecnie trwają starania by ruiny klasztoru zabezpieczyć i ochronić przed dalszą degradacją. W marcu 2023 roku Gmina Police otrzymała z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków 1 milion złotych na zabezpieczenie ruin klasztoru. Realizacją zadania zajmie się parafia pw. św. Apostołów Piotra i Pawła. 2 lipca 2023 roku, burmistrz Polic Krystian Kowalewski oraz proboszcz ks. kan. Waldemar Szczurowski podpisali umowę na realizację pierwszego etapu prac zabezpieczających.

Dzięki tym działaniom, klasztor ma szansę na odzyskanie części swojej dawnej świetności i stanie się ważnym punktem na mapie turystycznej regionu. Klasztor augustianów w Policach-Jasienicy, mimo swoich ruin, wciąż przyciąga uwagę historyków, turystów oraz mieszkańców. Jarmark Augustiański czy też wystawiana w ruinach Męka Pańska (ciesząca się coraz większą popularnością w Polsce), to doskonała okazja przypomnienia o bogatej historii tego miejsca i jego znaczeniu dla lokalnej społeczności. Ruiny klasztoru, jako symbol przeszłości, mają potencjał, aby stać się ważnym elementem kulturowym w regionie, łączącym historię z przyszłością.

Polecamy także:

Share this content:

Opublikuj komentarz

dziennikpolnocny.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.