Samorządowcy i społecznicy apelują o podpis prezydenta
W Urzędzie Wojewódzkim w Szczecinie odbyło się spotkanie samorządowców, przedstawicieli grupy inicjatywnej oraz naukowców, dotyczące utworzenia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry (PNDDO). Spotkanie miało rozwiązać wątpliwości i pytania jakie pojawiają się w przestrzeni publicznej.
Samorządowcy walczą o Park Narodowy
Samorządowcy na czele z wojewodą Adamem Rudawskim zgodnie podkreślali, że inicjatywa ta nie ma charakteru politycznego. Jej celem jest ochrona przyrody i rozwój turystyczny regionu, który od lat boryka się z problemami gospodarczymi i wizerunkowymi.
– Od początku towarzyszył temu projektowi pewien brak wiary, a nawet opór ze strony części mieszkańców Gryfina. Były obawy, że powtórzą się problemy, jakie wystąpiły przy wcześniejszych próbach utworzenia parku – mówił podczas spotkania wojewoda. Dziś jednak większość tych przeszkód udało się pokonać. Rozmawialiśmy z rybakami, wędkarzami, zadbaliśmy o przepływność toru wodnego. To projekt, który powstał z inicjatywy mieszkańców, a nie polityków – dodał.
Jak przypomniano, pomysł utworzenia parku narodził się po katastrofie ekologicznej na Odrze w 2022 roku. Wówczas powstała Grupa Inicjatywna, która przez półtora roku pracowała nad koncepcją i przekonywała kolejne instytucje do wsparcia pomysłu. Dzięki współpracy z Ministerstwem Klimatu, wojewodą zachodniopomorskim i pełnomocnikiem rządu projekt zyskał realne szanse na realizację.
Samorządowcy podkreślają, że powstanie Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry przyniesie wymierne korzyści ekonomiczne. Gminy liczą na premię w wysokości ok. 4 mln zł oraz coroczne dodatki z tytułu subwencji środowiskowej.
– To szansa nie tylko na ochronę unikatowej przyrody, ale i na rozwój turystyki oraz nowych miejsc pracy. Ten teren od 30 lat jest zaniedbany – mówił wojewoda.
List do Prezydenta RP
W ubiegły poniedziałek do Kancelarii Prezydenta RP trafił list z prośbą o podpisanie ustawy powołującej park. Choć formalnej odpowiedzi jeszcze nie ma, inicjatorzy liczą na spotkanie z prezydentem.
– Chcemy rozwiać fałszywe informacje, które mogły do niego trafić. Liczymy, że decyzja zostanie podjęta na podstawie faktów, a nie kontekstu politycznego – podkreślali przedstawiciele grupy inicjatywnej.
Równolegle powstał list otwarty do prezydenta, który podpisują przedstawiciele grupy inicjatywnej oraz środowiska naukowego. W dokumencie apelują o uwzględnienie argumentów merytorycznych. Podkreślają, że park to ostatnia szansa na ocalenie dolnoodrzańskiej przyrody.
– To działanie w imieniu mieszkańców, a nie partii – mówił wiceprezydent Szczecina Przepiera. – Mamy obowiązek chronić to, co jeszcze pozostało z unikatowego ekosystemu Odry. Ale też musimy dać temu regionowi impuls rozwojowy. Park Narodowy może być właśnie takim impulsem.
W spotkaniu nie uczestniczyli przedstawiciele wojewoda i samorządowcy z gmin i powiatów, które obejmie PNDDO z wyłączeniem władz Gminy Gryfino – jak zaznaczono, była to inicjatywa samorządów.
– Cieszę się, że to gminy biorą sprawy w swoje ręce. To ich sprawa i ich przyszłość – podsumował wojewoda.
Uczestnicy zgodnie wyrazili nadzieję, że prezydent podpisze ustawę, a Park Narodowy Doliny Dolnej Odry stanie się faktem – symbolem współpracy, a nie podziałów.
- Czy to spotkanie rozwiało wątpliwości tych, którzy powątpiewają w słuszność tej decyzji i widzą zagrożenie dla rozwoju gminy i zakładów w pobliżu Parku?
- Czy decyzja o powołaniu PNDDO i sam park będą skutecznym narzędziem dla blokowania działalności choćby największego obecnie truciciela w regionie czyli Rafinerii w Schwedt?
- W jaki sposób PNDDO ma ochronić Odrę skoro ona sama została wyłączona z terenu parku?
- A jakie są Wasze opinie na temat Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry? – piszcie w komentarzach.
Polecamy także
Share this content:



Opublikuj komentarz