Spiętrzenia lodu na Zalewie Szczecińskim. Ruszyły lodołamacze.

foto Nowe Warpno - Spiętrzenie kry lodowej

Spiętrzenia lodu na Zalewie Szczecińskim. Ruszyły lodołamacze.

O rozmowę poprosiliśmy Marka Synowieckiego  rzecznika prasowego Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej (RZGW) w Szczecinie. Weekendowe obrazy z Nowego Warpna i Trzebieży z jednej strony cieszyły oko rzadkim zjawiskiem, ale też i przerażały, zwłaszcza w Trzebieży, gdzie lód zniszczył promenadę. Jak wygląda obecna sytuacja na wodzie?

My w tej chwili rozpoczęliśmy dopiero akcję lodołamania i też jesteśmy dzisiaj na Zalewie Szczecińskim – tłumaczy Marek Synowiecki. Jest cały plan akcji lodołamania, uwzględniający wszystkie newralgiczne miejsca, gdzie może dochodzić do spiętrzeń i niebezpieczeństwa zatorów lodowych. Więc na pewno to miejsce na wysokości Trzebierzy, gdzie się tworzą spiętrzenia, również będzie przez nas obsłużone, aby zapewnić odpowiedni spływ tej kraju. Także prowadzimy akcję, rozpoczęliśmy i działamy.

Jak ta akcja będzie przebiegała?

Dzisiaj już jesteśmy po pierwszej rundzie po jeziorze Dąbie. Część lodołamaczy wypływa w kierunku górnej Odry, czyli w górę Odry, w kierunku Widuchowej i Gryfina. Natomiast oczywiście będziemy też operować w rejonie zalewu, tak żeby uniemożliwić powstawanie nowych zatorów przy spiętrzeń gry.

A taka sytuacja jak w tym roku często się zdarza?  Mieliśmy dwuletnią przerwę. Nie było w ogóle pokrywy lodowej w dwóch minionych latach. Ta sytuacja jest po dwuletniej przerwie trochę wyjątkowa.

Tak, nie ukrywam, bo szczególnie te kaprysy natury, dynamika pogody sprawia to, że w ciągu 24 godzin następuje dość dynamiczny przyrost tej pokrywy lodowej. Szacowaliśmy na podstawie modeli pogodowych i prognoz, które analizujemy na bieżąco nie tylko z IMGW, ale też z instytucji METO z Niemiec, Skandynawii, Holandii, że powiedzmy w ciągu pierwszej połowy stycznia nastąpi fala mrozów, ale ona będzie taka stopniowa i regularnie zastępowała po sobie. Natomiast w minionym tygodniu była taka sytuacja, że w ciągu 24 godzin nastąpił gwałtowny przyrost kry lodowej spowodowany właśnie też gwałtownym spadkiem temperatury.

Mamy krótkie ocieplenie ale prognozowane jest ponowne ochłodzenie. Jak to wpłynie na działania RZGW?

Tak, od dzisiaj mamy odwilż. Jednak już pewne prognozy pogody faktycznie informują nas, że za 2-3 dni znów może nastąpić gwałtowny spadek temperatury, więc ta akcja może być na chwileczkę przerwana. Po prostu będziemy się dostosowywać do natury.

Lodołamacze: Dzik, Odyniec i Ocelot przebijały od rana lodową rynnę na zamarzniętym Jeziorze Dąbie. O godzinie 11.00 na Jeziorze Dąbie według aplikacji Marine Traffic na jeziorze Dąbie operowały: Odyniec, Tarpan i Andrzej.

Share this content:

Opublikuj komentarz

dziennikpolnocny.pl
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.