Dzwoneczek narozrabiał w Trelleborgu
Jak już informowaliśmy w środę 11.03.2026 w porcie Trelleborg (Szwecja) doszło do zderzenia promu m/s Tinker Bell należącego do TT-Line z promem m/s Skåne. Na szczęście nikt nie został ranny i nie było wycieku paliwa. Mamy komentarz obu przewoźników.
Podczas tego incydentu, nikt nie został ranny ani nie odnotowano żadnych szkód w środowisku. Obecnie trwają szczegółowe analizy dotyczące okoliczności i przebiegu zdarzenia – informuje Julia Śniady – Customer Service Agent TT-Line Polska Sp. z o. o. Rejs promu Tinker Bell z Trelleborga do Travemünde w obie strony został odwołany, a pasażerowie zostali przekierowani na alternatywne połączenia TT-Line i odpowiednio poinformowani. TT-Line współpracuje z odpowiednimi władzami oraz przedstawicielami portu, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności tego incydentu.
W chwili zdarzenia M/S Skane był zacumowany przy nabrzeżu. Nie odnotowano żadnych obrażeń wśród osób. Po wstępnej ocenie zakresu uszkodzeń oraz potwierdzeniu, że zejście i zjazd ze statku mogą zostać przeprowadzone bezpiecznie, wszyscy 134 pasażerowie, a także samochody osobowe, ciężarówki, pociągi oraz naczepy bez kierowców, zostali sprowadzeni na ląd. Przeprowadzono również inspekcję z udziałem nurków – powiedziała w rozmowie z portalem GospodarkaMorska.pl Agnieszka Zembrzycka rzecznik prasowy Stena Line Polska. Prom Skane pływa na trasie Trelleborg – Rostock. W piątek 13 powrócił na trasę i szczęśliwie dopłynął do Rostocku.
Prom Tinker Bell (wcześniej znany jako Peter Pan) to nowoczesny, ekologiczny prom pasażersko-towarowy typu Green Ship. Eksploatowany przez TT-Line. Od 2022 roku regularnie zawija do portu w Świnoujściu (kilka razy w tygodniu). W 2018 r. został przebudowany i wydłużony o 30 metrów. Za tę przebudowę, niemiecki armator otrzymał prestiżową nagrodę „Shippax Conversion Award 2018”. Jednak ten prom ma kilka zdarzeń na swoim koncie. Miał już podobną kolizję z uszkodzeniem dziobu a w sierpniu Kurier Szczeciński informował o „nie wypuszczeniu samochodów z dolnego pokładu. Załoga promu zapomniała o nich i nie wiele brakowało a wrócili by do Szwecji. Nieszczęśników uratowali wtedy nowozaładowani pasażerowie. W lipcu 2019 przytrafił się na morzu pożar silnika, na szczęście zadziałały systemy i załoga, dzięki czemu prom bezpiecznie dopłynął do portu.
Polecamy także
Share this content:




Opublikuj komentarz