Król Danii odwiedził Szczecin

Król Danii odwiedził Szczecin

 

Fryderyk X do Szczecina przyleciał już w czwartek po południu. Warto odnotować, że Fryderyk X objął tron zaledwie 3 tygodnie temu. 

Wizyty koronowanych głów w Szczecinie to jak do tej pory duża rzadkość. Przed królem Danii, ostatnią taką oficjalną, królewską wizytą była wizyta Królowej Wiktorii, która odwiedzała stacjonujący tu 34 Pułk Fizylierów im. Królowej Szwecji Wiktorii. Duński monarcha gościł w szczecinie po raz drugi. Wcześniej 10 lat temu, jeszcze jako książę odwiedził nasze miasto. 

Wracając do wizyty króla Fryderyka X, głównym celem jego wizyty, było wmurowanie kamienia węgielnego fabryki turbin Vestas Offshore na Ostrowie Brdowskim. 

Jak informował Łukasz Kolasa, rzecznik prasowy prezydenta Szczecina: 

– Monarcha przewodniczył delegacji przedsiębiorców z firm specjalizujących się w efektywności energetycznej, przyjaznej dla klimatu produkcji rolnej oraz produkcji biogazu. 

Kolejnym piątkowym punktem programu była wizyta w Willi Lentza, jednym z najbardziej reprezentacyjnych budynków w Szczecinie miała być dla monarchy chwilą oddechu. Zjadł tu lunch w towarzystwie władz miasta i województwa. 

Prezydent Szczecina Piotr Krzystek przed przybyciem monarchy do Willi Lentza wspomniał, że

rzadko mamy szansę gościć rodzinę królewską w Szczecienie. Ostatnią taką wizytę w Szczecinie złożyła królowa Szwecji, ale to zamierzchłe dzieje miasta. Jak widzimy jesteśmy ważnym partnerem dla Skandynawii. Dziś Jego Wysokość gości w naszym mieście w zaledwie 3 tygodnie po koronacji. Bardzo się cieszymy, bo to podkreślenie roli Szczecina w relacjach polsko-duńskich. Jesteśmy bardzo otwarci na kierunek skandynawski i wiele dzieje się tutaj w biznesie – powiedział prezydent Szczecina. 

Czy Gocławska Syrenka ujrzała królewskie oblicze?

Dla naszej Północy jest jeszcze jeden ważny symbol tej wizyty. Niestety zmarnowany przez Miasto i Willę Lentza. Gocławska Syrenka, która obecnie jest w Willi Lentza. Partnerem uczestniczącym w renowacji słynnego witrażu Gocławskiej Syrenki był Konsulat Królestwa Danii. Jak wiemy, w tym północnym królestwie, wizerunki syren i syrenek są bardzo popularne. Teraz, król Danii miał szansę zobaczyć ów witraż. Niestety wszystko na to wskazuje, że Syrenka z królem się nie spotkali. Jak powiedzieli naszemu reporterowi przedstawiciele Miasta, niebyło naszej syrenki w punkcie programu. A szkoda…

Share this content:

Opublikuj komentarz