MAN wrócił po odwołaniu i pokonał Solarisa. Zwrot w przetargu na elektryki dla Polic
Sporo proceduralnego zamieszania towarzyszy przetargowi na zakup pięciu autobusów elektrycznych dla Polic. Najpierw wygrał Solaris, a oferta MAN-a została odrzucona. MAN Truck & Bus Poland skutecznie odwołał się jednak do Krajowej Izby Odwoławczej. Po ponownej ocenie ofert sytuacja odwróciła się – 11 września to właśnie MAN uzyskał największą liczbę punktów.
Pierwsze rozstrzygnięcie przetargu Szczecińsko-Polickie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne ogłosiło 24 czerwca. Za najkorzystniejszą uznano wówczas ofertę Solarisa, mimo że cenowo korzystniejszą propozycję przedstawiła warszawska firma BUSNEX Poland, reprezentująca chińską markę Yutong.
O wyniku nie zdecydowała jednak wyłącznie cena. Yutong otrzymał 0 punktów w kryterium dotyczącym zapewnienia bezpieczeństwa dostaw, w którym do zdobycia było 15 punktów. W końcowym zestawieniu Solaris wyprzedził BUSNEX o 11,96 punktu.
Oferta trzeciego uczestnika postępowania – MAN Truck & Bus Poland – została natomiast odrzucona.
MAN odrzucony przez nieaktualny załącznik
SPPK uzasadniało swoją decyzję art. 226 ust. 1 pkt 5 ustawy Prawo zamówień publicznych. Problemem okazała się dokumentacja złożona przez producenta.
MAN wraz z ofertą przedłożył podpisaną specyfikację techniczną przygotowaną według pierwotnej wersji załącznika nr 8 do Specyfikacji Warunków Zamówienia. Nie uwzględniała ona zmian wprowadzonych przez zamawiającego już w trakcie postępowania.
SPPK uznało więc, że przedłożony dokument potwierdza spełnienie parametrów innych niż te znajdujące się w obowiązującej wersji SWZ, a tym samym treść oferty nie odpowiada warunkom zamówienia.
MAN nie zgodził się z takim rozstrzygnięciem i skierował sprawę do Krajowej Izby Odwoławczej.

KIO przyznała rację MAN-owi
Odwołanie okazało się skuteczne. Krajowa Izba Odwoławcza nakazała ponowną ocenę ofert.
Jak przekazała rzecznik KIO Agnieszka Trojanowska, samo złożenie nieaktualnej wersji jednego z załączników nie oznaczało automatycznie, że oferta MAN-a była niezgodna z wymaganiami zamawiającego.
Izba zwróciła również uwagę, że po zmianach w dokumentacji wymagania stawiane autobusom stały się mniej restrykcyjne, natomiast z pozostałych dokumentów dołączonych przez MAN-a wynikało, że oferowane pojazdy spełniają aktualne wymagania.
Nie było więc potrzeby rozpoczynania całego przetargu od nowa. SPPK musiało unieważnić wcześniejszy wybór i ponownie przeanalizować oferty, tym razem uwzględniając również propozycję MAN Truck & Bus Poland.
Dogrywkę wygrywa MAN
Wyniki ponownej oceny ofert ogłoszono 11 września. I tym razem kolejność była już inna.
Najwięcej punktów zdobył MAN Truck & Bus Poland, wyprzedzając Solarisa o 3,06 punktu. O przewadze MAN-a zdecydowała przede wszystkim punktacja uzyskana w kryteriach techniczno-eksploatacyjnych.
Z rywalizacji wypadł natomiast BUSNEX Poland. Firma nie przedłużyła terminu związania swoją ofertą, przez co nie uczestniczyła już w ponownej ocenie na takich samych zasadach jak pozostali wykonawcy.
Przetarg zatoczył więc koło. Firma, której oferta początkowo została całkowicie odrzucona, po skutecznym odwołaniu do KIO znalazła się na pierwszym miejscu.
Jeżeli od ponownego rozstrzygnięcia nie zostanie wniesione kolejne skuteczne odwołanie, pięć nowych autobusów elektrycznych dla Polic dostarczy MAN Truck & Bus Poland.
Dla pasażerów oznacza to przede wszystkim kolejne nowoczesne, okrzyknięte „bez emisyjnymi” pojazdy we flocie polickiego przewoźnika. Dla samego przetargu jest to natomiast przykład, jak istotne znaczenie w zamówieniach publicznych mogą mieć zarówno szczegóły dokumentacji, jak i procedura odwoławcza.
Polecamy także:
Share this content:



Opublikuj komentarz