79 lat Polskiego Szczecina

79 lat Polskiego Szczecina

Od początku nie było łatwo. Polskie władze, do dnia przekazania zmuszone były opuszczać Szczecin dwukrotnie. To był trudny czas wyrywania Szczecina Niemcom, którzy nie mogli pogodzić się z utratą tego miasta portowego z dużym zapleczem stoczniowym. W mieście do 5 lipca funkcjonowały 3 ośrodki władzy. Dwa cywilne, polski i niemiecki oraz wojskowy radziecki. Wskutek tych zawirowań z przynależnością państwową tego obszaru, ciągle sporo Niemców tu mieszkało.

Decyzja o przekazaniu Szczecina Polsce zapadła za rządów pierwszego polskiego prezydenta miasta Piotra Zaremby, 28 czerwca 1945 r. Ogłoszona Polakom miała zostać już 1 lipca, jednak dopiero 3 lipca udało się zorganizować w Berlinie spotkanie radzieckiego marszałka Gieorgija Żukowa z pierwszym prezydentem Szczecina Piotrem Zarembą. Do spotkania doszło w naczelnej Kwaterze Radzieckich Wojsk Okupacyjnych w Wendenschloss w Berlinie.

Start polskiej państwowości w Szczecinie był trudnym okresem. Brakowało wszystkiego. Ciągle było słychać serie z karabinów. Ostrzeliwali się Niemcy, Rosjanie. Ci jak się upili potrafili mordować mężczyzn, gwałcić kobiety a potem je również mordować.

„Nie wiadomo kto był gorszy czy niemiecka partyzantka czy rosyjska swołocz” – wspomina jeden z przybyłych tu na początku mieszkańców.

Polskim władzom miasta przekazano tylko obszar miasta z wyłączeniem Odry, portu i dzielnic północnych. ZSRR zapewniło sobie w ten sposób pełną kontrolę nad grabieżą i wywozem ze Szczecina wszystkiego, co było wartościowe w mieście, a czego nie zniszczyły działania wojenne. W głąb ZSRR wywożono wszystko, co przedstawiało jakąkolwiek wartość. Z uwagi na to, że z Północy Szczecina armia czerwona wywoziła pozostałości Niemieckiej Fabryki Benzyny Syntetycznej (z dzisiejszych Polic), rosjanie dla ułatwienia transportu, wysadzili nawet wiadukt nad torami w Mścięcinie na dzisiejszej granicy między Policami a Szczecinem.

Plan zagospodarowania przestrzennego miasta Szczecina (II wersja) czerwiec - sierpień 1948 rok.
Plan zagospodarowania przestrzennego miasta Szczecina (II wersja) czerwiec – sierpień 1948 rok.
P. Zaremba, A. Ciborowski, U. Ciborowska, H. Brodniewicz, przy współpracy Miejskiego Urzędu Planowania Przestrzennego, rzeczoznawcy: J. Chmielewski i B. Malisz, światłokopie kolorowane, 12 plansz 1,2 x 1,2 m naklejanych na dyktę, skala 1 : 5 000, przechowywany w Muzeum Miasta w Szczecinie.

Ale prezydent Zaremba się nie poddawał, ciągle przekonywał przybywających tu Polaków, że odbudowa miasta jest możliwa. Że dźwignąć to miasto z ruin ma sens, że Szczecin będzie polski. Zniszczenia wojenne szczecińskiej zabudowy oszacowano na 45 %. Zniszczenia ponad 75% substancji miejskiej dotknęły obszary: Starego Miasta, sporej części Nowego Miasta, całej Łasztowni, wszystkie osiedla na północ od Placu Żołnierza i al. Jedności Narodowej oraz obszar pomiędzy ul. Ku słońcu –al. Bohaterów Warszawy – Kordeckiego.

Dopiero od marca 1946 roku stopniowo zajęte przez administrację radziecką rejony miasta były przekazywane polskim władzom. Ostatecznie cały port został przejęty przez Polaków 19 września 1947 r. Północny Szczecin zasiedlany był głównie wojskowymi powracającymi z frontu do Polski i sybirakami. Na dzisiejszym Skolwinie obok siebie mieszkali żołnierze z Armii Andersa i Armii Ludowej. Mimo wszystko osadnicy zajmując miasto opuszczane przez ludność niemiecką, budowali lokalną wspólnotę. Bez poczucia kulturowej więzi z nowym miejscem, trudno było żyć. W 1945 r. Szczecin liczył 78 000 mieszkańców, w tym 62 500 Niemców oczekujących na wysiedlenie. W 1947 r. liczba mieszkańców narodowości niemieckiej spadła do 4 000.

Możemy być dumni z tego jak Szczecin wygląda dzisiaj. Z tego, że ludzie którzy tu się osadzali przede wszystkim o „Polskość tych Ziem” mocno walczyli i zatroszczyli się o to by jak najszybciej miasto dźwignęło się z ruin.

Share this content:

1 comment

Opublikuj komentarz